REKLAMA

Ludzie, wydarzenia, Sport

Został niedosyt…

Opublikowano 07 kwietnia 2011, autor: Marcin Ruszkiewicz

Iwona Matkowska (28 l.) zdobyła brązowy medal mistrzostw Europ. Zapaśniczka powtórzyła sukces z ubiegłorocznych ME, ale nie jest do końca zadowolona ze swojego występu.

Jak już wcześniej informowaliśmy zapaśniczka żarskiego Agrosu jechała do Dortmundu z ogromnymi nadziejami. Nie bez powodu. Podopieczna Ryszarda Dynowskiego od początku roku prezentowała wyborną formę.- Ciężko przepracowałam okres przygotowawczy, czego wynikiem były ostatnie dobre rezultaty. Wygrałam silny turniej w Stanach Zjednoczonych. W Colorado Springs stoczyłam pięć walk z bardzo trudnymi rywalkami. Wszystkie wygrałam. Pokonałam m.in. mistrzynię olimpijską z Pekinu. Później wygrałam silnie obsadzony turniej we Francji, gdzie wygrałam z Amerykanką z którą miałem ogromne problemy podczas ostatnich mistrzostw świata. Do tego zajęłam drugie miejsce w zawodach w Szwecji – opowiadała nam Iwona przed wyjazdem do Niemiec. 

Niestety już na początku ME Iwona startując w kat. 48 kg miała ogromnego pecha. Po losowaniu trafiła do mocniejszej grupy.  W pierwszej walce Iwona pokonała gładko zawodniczkę z Grecji. Później trafiła na mistrzynię Europy Oorzhak. Matkowska po dramatycznej, trzyrundowej walce pokonała Rosjankę. Kolejną mocną rywalką, która stanęła Iwonie na drodze była  brązowa medalistka igrzysk olimpijskich z Pekinu reprezentantka Azerbejdżanu Mariya Stadnik. – W pierwszej rundzie rywalka wykorzystała klamrę. W drugiej rundzie przy prowadzeniu 2:0 poleciałam na rzut biodrowy. Sędziowie zinterpretowali akcję na 3:1 dla Azerki, dodając kolejny punkt za złożony protest. Długo nie mogłam się pogodzić z tą porażką – relacjonuje Matkowska. W walce o brąz Iwona pokonała Brytyjkę Yane Stadnik 3:0 (2-0, 2-0). – Każdy medal cieszy, ale czuję wielki niedosyt. Myślę jednak, że jestem na właściwej drodze do zdobycia kwalifikacji olimpijskiej – zakończyła Iwona.

Napisz komentarz »