REKLAMA
absolut

Komunikacja

Wielkie dziury bez oznaczeń

Opublikowano 20 maja 2010, autor: Marta Czarnecka

– Na drodze między Małomicami a Żelisławem wycięli dziury głębokie na 10 centymetrów i w ogóle ich nie zabezpieczyli – denerwuje się nasz czytelnik, mieszkaniec Żelisława.

We wtorek, 11 maja, przed godziną 15., nasz czytelnik jechał z pracy do domu. O mało nie urwał koła. – Na drodze nie było już robotników ani żadnych znaków czy też ograniczeń prędkości, które wskazywałyby na to, że są wielkie dziury z ostrymi krawędziami, które na pewno mogą uszkodzić koło samochodu, a nawet spowodować wypadek! – mówi mieszkaniec Żelisława. – Dla mnie, jako zawodowego kierowcy, jest to sytuacja jak najbardziej karygodna, która wymaga pociągnięcia do odpowiedzialności nadzorujących te prace! Dopiero później postawili znaki w dziurach, ale bez żadnego dodatkowego ostrzeżenia. Strach pomyśleć, co mogłoby się stać po zmroku, gdyby ktoś tego nie zauważył.

Dziury bez oznaczeń zaniepokoiły też policjantów z posterunku w Małomicach, którzy właśnie tą drogą wracali ze służby. – Zadzwonili do Urzędu Miejskiego w Małomicach, ale tam uzyskali informację, że urzędnicy już wiedzą o tej sytuacji i za chwilę miejsce zostanie oznakowane – mówi Sylwia Woroniec, rzeczniczka prasowa żagańskiej policji.

Bo nie mieli słupków

– Osobiście postawiłem pięć słupków ostrzegawczych w tych dziurach, po godzinie 15., jeszcze tego samego dnia. Mam na dowód zdjęcia z datą i godziną. Pracownicy nie mogli tego zrobić od razu, bo po prostu nie mieli słupków. A ja nie mogłem zrobić tego wcześniej, bo byłem służbowo w Zielonej Górze – wyjaśnia Edward Więckowski, urzędnik odpowiedzialny za utrzymanie dróg w gminie Małomice.

Dziury wycięli pracownicy małomickiego magistratu, zatrudnieni w ramach robót publicznych. Dzień później były łatane grysem z emulsją przez firmę Bud-Dróg z Nowej Soli. – Nie ma i nie było żadnego niebezpieczeństwa. Na tej drodze jest znak ograniczający prędkość do 40 km/h. Kierowcy powinni przestrzegać przepisów – poucza urzędnik.

Na łatanie dziur w drogach gmina Małomice wyda około 12-15 tys. zł. Na generalne remonty, jak zwykle, nie ma pieniędzy.

Napisz komentarz »