REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia, Wasze sprawy

Zatruła się dymem

Opublikowano 10 lutego 2011, autor: (pg)

Starszą kobietę znali wszyscy sąsiedzi z ul. Łokietka w Żaganiu. Nie mogą się pogodzić z tym, że już jej nie zobaczą.

Na ul. Łokietka w Żaganiu stoi rząd piętrowych kamienic, wszyscy się tu znają i wciąż nie mogą uwierzyć, że już nigdy nie zobaczą Józefy R., która mieszkała wśród nich od wielu lat. – Miła starsza pani, to okropna tragedia – kiwa smutno głową Artur Nowicki, który obserwował we wtorek (8.02.) wieczorem akcję ratunkową.

 

Dym był wszędzie

Straż przyjechała natychmiast po wezwaniu. O pożarze poinformowali ją sąsiedzi, których ok. godz. 21.10 zaalarmowała woń spalenizny. Zaniepokojony Bronisłąw Hałas wyszedł z domu i zauważył, że w mieszkaniu staruszki jest pełno dymu. – Zaświeciłem latarką, ale nic nie było widać – relacjonuje. Sąsiad próbował ratować kobietę, ale dym był zbyt silny i gryzący. Strażacy po wejściu do mieszkania ugasili tlące się łóżko i szafkę nocną oraz wynieśli z mieszkania staruszkę, której jednak ratownikom z pogotowia nie udało się reanimować. Zmarła zatruta toksycznymi wyziewami z płonącego łóżka. Świadkowie tragedii – syn i córka, do tej pory nie mogą otrząsnąć się z szoku.

 

Przez papierosa

– To była moja dobra koleżanka – wzdycha mieszkająca w pobliżu sąsiadka. Opowiada, że po śmierci męża mieszkała sama w małym, trzydziestometrowym mieszkanku. – Jak na swój wiek była bardzo żwawa, miała świetna pamięć. W tym roku skończyłaby 87 lat – podkreśla. Wszyscy zastanawiają się, jak mogło dojść do tragedii, sąsiadka uważa, że to przez jej słabość. – Józia lubiła sobie czasem zapalić papierosa. Pewnie z nim usnęła.

Straż pożarna stwierdziła, że źródło pożaru było w jednym miejscu. – Wybuchł na łóżku –  mówi Erik Wołujewicz ze straży. Służby śledcze wykluczyły, aby pożar był wynikiem podpalenia lub innego działania przestępczego. – Z dotychczasowych ustaleń wynika, że w mieszkaniu prawdopodobnie doszło do zaprószenia ognia z niedopałka – informuje Sylwia Woroniec z żagańskiej policji.

Napisz komentarz »