REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia, Sport

Sobieski blisko play off

Opublikowano 10 lutego 2011, autor: Piotr Piotrowski

Żagańscy siatkarze w ciągu jednego weekendu rozegrali dwa mecze ligowe. Oba pewnie wygrali przybliżając się tym samym do fazy play off.

WKS Sobieski Arena Żagań – Trefl II Sopot 3:0 (25:21, 25:19, 25:18)

WKS Sobieski Arena Żagań – LO SMS Świnoujście 3:0 (25:12,25:2025:23)

WKS: Woźniak, Milczarek, Lis, Śląski, Baumgarten, Janusz, Hajkowski oraz Darmstadter,  Wróblewski, Toch, Azarko

Oba mecze zapowiadały się „spacerkami”, ale tak nie było. W sobotę 5 lutego „wojskowi” rozegrali mecz z rezerwami Trefla Gdańsk. Wszystkie trzy partie przebiegały pod dyktando drużyny z Żagania.  Zawodnicy z Gdańska nie radzili sobie z silnym serwisem Adriana Milczarka i Dominika Hajkowskiego. Nie potrafili także zatrzymać skutecznego środkowego Jędrzeja Śląskiego, a kilka skutecznych bloków środkowego Piotra Woźniaka zniechęciło drużynę Trefla do ataków z tej pozycji. W niedzielę 6 lutego drużyna z Żagania rozgrywała kolejny mecz z zespołem LO SMS Świnoujście. W pierwszym secie zawodnicy „Czarnej Dywizji” od początku meczu systematycznie zwiększali przewagę nad rywalami dzięki dobremu przyjęciu, serwowi i grze w polu. Tutaj na pochwałę zasługuje grający na pozycji libero Michał Baumgarten. W kolejnej odsłonie meczu młodzież z Świnoujścia poprawiła grę w bloku i przyjęciu a wojskowi popełniali dużo błędów. Na szczęście przy stanie 11:11 dwa razy skutecznie ze środka zaatakował P. Woźniak, potem dwa asy serwisowe dołożył A. Milczarek i było już 15:11. Wojskowi set wygrali do 20. W trzeciej partii drużyna z Żagania prowadziła 13:5 i w tym momencie trener Artur Darmstadter dokonał zmian w zespole dając pograć zawodnikom rezerwowym – wprowadził Pawła Tocha, Artura Wróblewskiego i Bogusława Azarko. Grając rezerwami „wojskowi” wygrali trzeci set i cały mecz 3:0.

Do Szczecina po zwycięstwo

Beniaminek znakomicie radzi sobie w swoim debiutanckim sezonie. Po 16. kolejkach zajmuje czwarte miejsce, ostatnie premiowane grą w fazie play – off. O jeden punkt wyprzedza AZS UZ Zielona Góra. Z tym, że akademicy mają dwa mecze więcej do rozegrania (WKS Sobieski pauzuje z powodu wycofania się z z rozgrywek drużyny z Grudziądza – przyp. red.).

 – Nam został mecz w Szczecinie, z teoretycznie słabszym rywalem. Zielonogórzanie mają ciężką przeprawę w Kaliszu, z liderem rozgrywek oraz z AZS-em Poznań – mówi Grzegorz Woźniak, kierownik żagańskiej drużyny. – Czekamy na wynik z Kalisza. Wydaje się, że zielonogórzanie nie mają szans, bo kaliszanie walczą o utrzymanie pierwszego miejsca. Bez względu na to jedziemy po wygraną do Szczecina.

Z sukcesów cieszy się prezes klubu, Zdzisław Goździejewski, który zakładał w pierwszym sezonie walkę o ligowy byt. Jak się okazuje, po rundzie zasadniczej Sobieski ma ogromne szanse na walkę o play off.

Napisz komentarz »