REKLAMA

Aktualności, Gospodarka, Ludzie, wydarzenia, Wasze sprawy

Kronopol krytykuje raport, ale nie ma racji

Opublikowano 10 lutego 2011, autor: Norbert Królik

Kronopol odniósł się do raportu przygotowanego przez firmę Atmoterm, na zlecenie żarskiego Urzędu Miasta. Opracowanie dotyczyło zawartości formaldehydu w żarskim powietrzu.

Kronopol, w odpowiedzi przesłanej burmistrzowi Żar, nie podaje niestety żadnych konkretów, co zamierza zrobić, żeby obniżyć emisję formaldehydu do powietrza. Przedstawiciele firmy potwierdzają jednak, że ilość zanieczyszczeń jest tak duża, że powinna być ciągle monitorowana.

 

Twierdzą, że ma wady

W odniesieniu do raportu przygotowanego przez firmę Atmoterm, Kronopol zarzuca, że wyniki oparte są na modelu matematycznym, który obrazuje rozprzestrzenianie, zasięg i stężenie formaldehydu w żarskim powietrzu, a nie na pomiarach. Model ma to do siebie, że jest tylko odwzorowaniem rzeczywistości i jego wiarygodność zależy od odpowiednio dobranych parametrów, które są do niego wprowadzone. Kronopol ma wątpliwości, czy dobrany model, najlepiej odwzorowuje żarskie warunki.

– Użyliśmy modelu jednej z najlepszych firm na świecie, który jest powszechnie stosowany w miastach – gwarantuje Agnieszka Bartocha, kierownik zespołu przygotowującego raport z firmy Atmoterm. – Model został przez nas zweryfikowany poprzez badania wykonywane przez niezależne jednostki i wszystko układa się w logiczną całość. Im bliżej Kronopolu, tym stężenie formaldehydu jest większe – dodaje A. Bartocha.

Według przedstawicieli żarskiej firmy, podstawową wadą raportu jest to, że autorzy oparli się na założeniu, że Kronopol jest jedynym punktowym emitentem formaldehydu.

– Uwzględniliśmy wszystkie źródła, jakie dało się zidentyfikować, zarówno punktowe, jak i powierzchniowe i liniowe – odpiera zarzut A. Bartocha.

Kronopol nie zgadza się również z tym, że autorzy opracowania przyjęli, iż firma emituje formaldehyd w ilościach w pełni wykorzystujących posiadane pozwolenia. „Są to założenia nie oddające rzeczywistej sytuacji” – czytamy w odpowiedzi przysłanej przez Kronopol burmistrzowi Wacławowi Maciuszonkowi. Firma przekonuje, że średnio emituje formaldehyd na poziomie 60 proc. ilości wynikającej z posiadanych pozwoleń. Tym samym uważa, że jej oddziaływanie na miasto jest niższe niż to podane w raporcie.

– Nie przyjęliśmy tych danych z automatu. Przeprowadziliśmy wnikliwą analizę emisji i pozwoleń i doszliśmy do wniosku, że najbardziej rzeczywistości odpowiadają dane, które są zawarte w pozwoleniu – stwierdza kierownik projektu z Atmotermu.

 

Niedoszacowane emisje

 Kronopol przekonuje również, że stwierdzenie faktycznego rozkładu stężeń formaldehydu w powietrzu na terenie miasta wymaga szerszego rozpoznania, a źródła emisji liniowej (komunikacja) i powierzchniowej (niska emisja z palenisk) są w raporcie przygotowanym przez Atmoterm niedoszacowane. Firma twierdzi również, że jej teoretycznie wyliczona 99-procentowa emisja formaldehydu do żarskiego powietrza w rzeczywistości jest niższa ze względu na znaczną odległość od miasta i wysokie emitory. Kronopol przyznaje się do 50-procentowego udziału w wielkości stężeń formaldehydu na terenie miasta. Firma próbuje przekonywać, że gdyby emitowała do powietrza tylko jedną tonę formaldehydu, czyli tyle, ile według raportu emitują źródła powierzchniowe i liniowe, to jej udział w emisji formaldehydu byłby na poziomie nie przekraczającym 1 proc.

– Kronopol kpi z raportu, takie zestawienie to ewidentne mydlenie oczu, bo średnia rzeczywista emisja formaldehydu do powietrza, według tego, co podaje Kronopol, czyli 60 proc. wartości z pozwolenia, jest 128 razy większa – uważa Andrzej Wojtaszek, prezes stowarzyszenia Los.

– Nie chodzi nam o to, żeby zgnębić Kronopol, ale o to, żeby doszło do spotkania między mieszkańcami, władzami firmy i miasta, żeby wypracować sposoby zmniejszenia ilości emitowanych zanieczyszczeń, a tym samym kierunki poprawy jakości życia w Żarach – przekonuje A. Bartocha.

 

Kronopol ważniejszy

Przy okazji odpowiedzi Kronopolu, pojawiły się wątpliwości co do bezstronności burmistrza W. Maciuszonka, (byłego prezesa Kronopolu), który o dostępności ważnego dla mieszkańców raportu, przygotowanego przez Atmoterm, nawet nie poinformował na stronach urzędu. Umieścił go tylko w serwisie BIP w zakładce ochrona środowiska, a kronopolowską odpowiedź na dokument wybił na stronie startowej urzędu. Czyżby burmistrzowi bardziej zależało, żeby do mieszkańców dotarła argumentacja Kronopolu niż Atmotermu?

Napisz komentarz »