REKLAMA

Samorząd

Towarzystwo woli za darmo

Opublikowano 06 maja 2022, autor: bj

Za darmochę chciałoby dostać prawie 500-metrową powiatową działkę Żarskie Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta.

W tej sprawie z pismem do zarządu powiatu zwrócił się Stefan Łyskawa, prezes zarządu. Napisał, że poszukują ekologicznych źródeł energii. Dlatego dostrzegli potencjał poprzez montaż paneli fotowoltaicznych na przylegającej do hospicjum powiatowej działce.

W uzasadnieniu znalazło się przytomne zupełnie stwierdzenie, że dach hospicjum jest drewniany, więc nie jest wskazane, by obciążać go panelami. Jest też informacja, że organizacja czyni starania, by pozyskać korzystne dla niej formy finansowania instalacji fotowoltaicznych. Nie ma jednak za to ani słowa, dlaczego działka powinna być przekazana bezpłatnie. Nie było propozycji np. kupna lub dzierżawy.

Zapytaliśmy o to S. Łyskawę.

– Nie udzielę odpowiedzi na żadne z pytań – uciął rozmowę.

Zaznaczyć warto, że pytanie dotyczyło terenu będącego powiatową, a więc publiczną własnością.

Umieją liczyć i zarabiają

Tymczasem stowarzyszenie, które prowadzi szlachetną, acz przynoszącą zyski działalność, całkiem nieźle sobie radzi.

Z ostatniego dostępnego sprawozdania (za rok 2020 r.) wynika, że łączne dochody towarzystwa to 2 mln 250 tys. zł, a koszty to 2 mln 40 tys. zł. W 2020 r. zarobiło na działalności, a także ofiarności innych 221 tys. zł, a rok wcześniej – 416 tys. zł.

S. Łyskawa, który jest prezesem Towarzystwa, jako szef hospicjum inkasuje 8 tys. zł miesięcznie. Wiceprezesem jest Waldemar Lis, sekretarzem – Małgorzata Merk, skarbnikiem – Marcin Grubizna, a członkiem zarządu — Stanisław Decker. W skład komisji rewizyjnej wchodzą: Kamila Graf, Leszek Karaś i Agnieszka Fetzka.

W żarskim hospicjum jest 15 łóżek, ale średnio w czwartym kwartale ub.r.  przebywało tam 7 pacjentów. Z NFZ Towarzystwo na działalność hospicjum dostało 1 mln 400 tys. zł. Dorzucały się też samorządy. Żary – 50 tys. zł, Żagań – 20 tys. zł, powiat żagański – 5 tys. zł. Z kurii na rzecz hospicjum popłynęło 15 tys. zł. W ramach akcji „pola nadziei” rozprowadzonych zostało 12 tys. cebulek żonkili. Przychód z akcji wyniósł 30 tys. zł. Do tego dochodzą darowizny, które  od osób prywatnych i firm wyniosły 110 tys. zł.

Tylko w 2020 r. na wynagrodzenia z tytułu umów o pracę (m.in. pensja prezesa) wydano 350 tys. zł. Kolejne 28 tys. zł to premie i nagrody. Wynagrodzenia z tytułu umów cywilno-prawnych to wydatek 715 tys. zł. Na leki poszło 32 tys. 500 zł, a na żywność – 7 tys. zł. Opał na ogrzanie hospicjum kosztował 19 tys. zł, energia – 9 tys. zł, a woda – 2 tys. zł.

O to, czy S.Łyskawa dostanie działkę, pytamy w żarskim starostwie.

– Trwa inwestycja w rozbudowę szpitala. Tak naprawdę dopiero będziemy się zastanawiać, jakie będą jego potrzeby, czy np. ten teren nie będzie niezbędny pod drogę wewnętrzną służącą szpitalowi. Wstrzymaliśmy się z podjęciem decyzji – komentuje Józef Radzion, starosta żarski.

Napisz komentarz »