REKLAMA

Aktualności, Komunikacja

Rondo wisi na włosku

Opublikowano 06 maja 2022, autor: bj

Jedni są za budową ronda, inni mówią, że w Żarach nie należy już inwestować, bo zaniedbane są inne miasta. Wszyscy spotkają się podczas sesji Rady Powiatu (12.05.), by zdecydować, czy zwiększyć budżet na drogową inwestycję.

Nad budową ronda u zbiegu Lotników, Broni Pancernej i Artylerzystów oraz przebudową tej ostatniej w kierunku ul. Ułańskiej pochylić się mają na nadchodzącej sesji radni powiatu żarskiego.

Chodzi o to, że bez zgody radnych nie będzie możliwe dołożenie z powiatowej kasy 500 tys. zł do tej inwestycji.

Przypomnijmy. W powtórzonym przetargu na budowę ronda udało się znaleźć firmę, która chce podjąć się zadania. To przedsiębiorstwo Tandem z Żagania. Chcą o niemal pół miliona więcej, niż na inwestycję zaplanowali powiatowi urzędnicy, bo niemal 7 mln 400 tys. zł.

Starostwo Powiatowe w Żarach otrzymało dotację z budżetu państwa w kwocie 5 mln 351 tys. 466 zł, czyli na ok. 80 proc. całości kosztów. Do tego milion złotych obiecał Urząd Miasta w Żarach. Teraz powiat będzie musiał dorzucić brakującą część.

Dać czy nie?

Wydawałoby się, że w czasach, gdy przetargi często są unieważniane z uwagi na niebotycznie wysokie oferty wykonawców, czasem przekraczające o 300-400 prac. zakładany budżet, zatwierdzenie takich zmian, gdzie trzeba dorzuć kwotę stanowiącą kilka procent całości inwestycji, będzie formalnością. Jak się okazuje – niekoniecznie.

– Będziemy o tej inwestycji rozmawiać. Potrzebne jest poparcie minimum 12 radnych. Sprawa byłaby prostsza, gdyby nie trzeba było dokładać pieniędzy. Radni spoza Żar zapewne będą patrzeć na potężną inwestycję, która jest w Żarach prowadzona, czyli rozbudowę szpitala. Ale tu jest rzecz niespotykana, ogromne pieniądze, które czasem się w czasie kilku kadencji zdobywało. To jedyna szansa, by skorzystać z Polskiego Ładu i sięgnąć łącznie po 30 mln zł. A tak naprawdę w wypadku ronda powiat wykładałby ok. 900 tys. zł łącznie z tym, co teraz trzeba dołożyć. Trzeba też pamiętać, że połowa mieszkańców powiatu to właśnie miasto Żary. Do tego do Żar przyjeżdżają do pracy spoza Żar albo załatwiać sprawy w urzędach – komentuje Tomasz Czajkowski, radny z gminy Przewóz.

– Jestem za tą zmianą. Dostajemy dużą dotację z budżetu państwa. I zamiast 1 mln 600 tys. zł, które musielibyśmy dołożyć, dokładamy tylko łącznie 900 tys. zł. Mieszkańcy Łęknicy raczej nie skorzystają z chodnika w Lubsku. Ale z tego ronda w Żarach, w pobliżu instytucji, już tak. Jestem za tym, żeby robić coś w terenie, ale żeby to służyło jak największej liczbie mieszkańców – komentuje Roman Mazurkiewicz, radny z Łęknicy.

– Ronda generalnie są bardzo dobrym rozwiązaniem. Są potrzebne zmiany organizacji ruchu i budowa nowych dróg. Chciałbym jednak najpierw skonsultować się z fachowcami, którzy się wypowiedzą, czy to rondo w ogóle pomoże. To część miasta, która jest bardzo obciążona, z uwagi na obecność centrów handlowych – komentuje Franciszek Wołowicz, były wiceburmistrz Żar.

Teren też ważny

– Trwają rozmowy. Nie ukrywam jednak, że podczas posiedzenia zarządu powiatu zagłosowałem przeciwko zwiększeniu budżetu na tę inwestycję. Bo to zablokuje nam możliwości inwestycyjne do końca tej kadencji. A nie ukrywam, że mamy masę rzeczy w terenie do zrealizowania. Weszliśmy już w rozbudowę szpitala. Będę namawiał koleżanki i kolegów z terenu głównie, bo trudno uwierzyć, że radni z Żar zagłosują przeciwko. Będę do nich apelował, żeby choć się wstrzymali, a radni z terenu, żeby zagłosowali przeciwko – kategorycznie mówi Michał Rudnicki, radny z gminy Brody. I dodaje: – Zdecydowanie pilniejszy, moim zdaniem, jest remont odcinka drogi Brody-Gręzawa, w szczególności odcinka w miejscowości Nabłoto. Tam ruch jest w zasadzie niemożliwy, trzeba jechać z prędkością ok. 20 km na godzinę.

– Często spotykam się z opinią radnych, że w Żarach skupiają się nasze inwestycje i że to tu idzie najwięcej pieniędzy. Ich zdaniem przez to zaniedbujemy teren. A to nie jest prawdą. Bo jeżeli wyłączymy inwestycję w szpital, który służy wszystkim, nie tylko żaranom, to w ostatnim czasie w mieście zainwestowaliśmy 90 tys. zł. Za to najwięcej poszło na gminy wiejskie  Przewóz – na drogę w Mielnie za prawie 3 mln 600 tys. zł i Żary – na drogę w Złotniku za ponad 3 mln zł – wylicza Józef Radzion, starosta.

Los planowanego w Żarach ronda rozstrzygnie się podczas sesji, 12.05.

komentarze »
  1. Marek 11 maja 2022 11:52 - Odpowiedź

    Rondo powinne wybudować Castorama i Galeria. Obciążanie kosztami mieszkańców jest niepoważne.
    Duże wątpliwości budzi wybór firmy Tandem, która do tanich nie należy.
    Może urzędnicy albo firma pięknie popsuła Zielongórską i rondo? Taka nasza mała Wenecja.

  2. Grigi 14 maja 2022 12:48 - Odpowiedź

    Ta galeria, ktora nigdy nie powstanie

Napisz komentarz »