REKLAMA

Samorząd

Biorą się za dłużników

Opublikowano 06 maja 2022, autor: bj

Ostro za ściąganie zaległych opłat od mieszkańców wzięli się urzędnicy z gminy Brody.

O stanie zadłużenia mieszkańców wobec Urzędu Gminy radni usłyszeli na sesji w czwartek, 28.04.

W urzędzie jest nowe stanowisko, stworzone po to, żeby sprawniej ściągać zaległości od mieszkańców. Jak to wygląda w praktyce, dopytywał Lech Kossak, przewodniczący Rady Gminy.

– Wystawiliśmy 311 upomnień na kwotę 269 tys. 355 zł, z tego uzyskaliśmy 206 tys. zł 691 zł – wyliczała Malwina Demczak, referent ds. księgowości podatkowej, egzekucji i windykacji.

– Jakie mamy nowe metody ściągania długów? Słyszymy opinie, że zadłużenie wzrasta, a je widzę, że zostało zatrzymane – komentował L. Kossak.

– Na bieżąco są wystawianie tytuły wykonawcze do Urzędu Skarbowego. Wystawiamy je elektronicznie i jest to dużo szybszy system – odpowiadała mu M. Demczak.

Małe nie są

Zaległe kwoty do wpłaty, biorąc pod uwagę budżet gminy Brody, który wynosi 17 mln zł, małe jednak nie są. Za podatek od nieruchomości 30 osób tylko za bieżące raty zalega na kwotę 12 tys. 914 zł. Do tego dochodzą starsze zaległości – prawie 166 tys. zł.

Kłopot jest też z płaceniem podatku od środków transportowych. Bieżących należności nie wpłaciły zaledwie 3 osoby, ale kwota mała nie jest. Wynosi prawie 30 tys. zł. Do tego dochodzą stare długi – 109 tys. 780 zł. Podatek rolny, którego stawki są symboliczne, też nie wszyscy opłacają. Bieżących wpłat nie zrobiło 13 mieszkańców (łącznie na 3 tys. 862 zł). Do tego dochodzą stare długi, czyli 23 tys. 294 zł. Z nieco mniejszymi kwotami mieszkańcy zalegają z tytułu podatku leśnego – długi wobec gminy to 160 zł bieżących opłat i 655 zł z ubiegłych lat.

Właściciele spółek działających na terenie gminy też nie mają czystego konta. Pula tegorocznych zaległości z tytułu podatku od nieruchomości od dwóch tzw. osób prawnych wynosi 13 tys. 536 zł, z poprzednich lat – 53 tys. 831 zł.

Z opłatami za odbiór śmieci też dobrze nie jest.

– Zaległość za śmieci, czyli 114 tys. zł, też powala. Tym bardziej, że na przykład w Kumiałtowicach odpady leżą po rowach – komentował Marek Tracz, przewodniczący komisji budżetu.

Napisz komentarz »