REKLAMA

Samorząd

Urzędnicy przed sądem

Opublikowano 29 kwietnia 2022, autor: Piotr Piotrowski

Nawet 5 lat grozi szprotawskim urzędnikom za poświadczenie nieprawdy.

Na ostatniej rozprawie w żagańskim Sądzie Rejonowym (w poniedziałek, 25.04.) w sprawie Macieja Boryny i Mirosława N., ich obrońcy odczytali mowy końcowe.

Przypomnijmy, pierwszy z urzędników podpisał, a drugi wystawił dokument dla jednej ze szprotawskich firm transportowych, w którym – wedle prokuratury – miało dojść do antydatowania. Obaj nie przyznają się do winy. Inspektor w szprotawskim Urzędzie Miasta, Mirosław N., wystawił zaświadczenie na druku ścisłego zarachowania dla kierowców, gdy firma już świadczyła przewozy dla gminy na trzech liniach: ze Szprotawy do Zielonej Góry, Leszna Górnego i Żagania. Zrobił to w październiku 2019 r., ale z wcześniejszą datą – 16 września. Dokument podpisał jego przełożony, M. Boryna, ówczesny naczelnik wydziału gospodarki i rozwoju. O możliwości popełnienia przestępstwa prokuraturę zawiadomiła spółka Feniks V, która przegrała w postępowaniu z Przedsiębiorstwem Transportowym ze Szprotawy.

Na poniedziałkowej rozprawie obrońcy oskarżonych urzędników podkreślali, że prokuratura źle zinterpretowała sprawę.

– Umowa z przewoźnikiem została wykonana, nie było do niej żadnych zastrzeżeń. Faktem jest, że było konieczne wystawienie zaświadczenia, ale nie ustalało ono żadnych praw ani obowiązków, tylko poświadczało wcześniej zawartą umowę – podkreślał obrońca M. Boryny.

 – Opis czynu, który przedstawił oskarżyciel, nie zgadza się z rzeczywistością. Urzędnik przygotował dokument od strony technicznej, za jego treść odpowiadał naczelnik wydziału, a osobą uprawnioną do wystawiania był burmistrz – wtórował mu pełnomocnik Mirosława N. – Gdzie tu miało ucierpieć dobro społeczne? To zaświadczenie było tylko czynnością praktyczną, bez skutków prawnych, na co wskazują wcześniejsze orzeczenia sądowe. Cała ta sprawa to element rozgrywki politycznej, wywołanie burzy w szklance wody, mające na celu wyeliminowanie przewoźnika przez większą konkurencję.

Sędzia Monika Ochocka-Łydka ogłosi wyrok 9 maja.  Za poświadczenie nieprawdy w dokumentach urzędnikom grozi 5 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz »