REKLAMA

Sport

To był gorzki sezon

Opublikowano 16 kwietnia 2022, autor: Piotr Piotrowski

Na siódmym miejscu zakończyli rozgrywki II ligi siatkarze WKS- u Sobieski Żagań. W ostatnim meczu tego sezonu (9.04.) pokonali Trefla Lębork 3:2.

To był najbardziej burzliwy sezon w historii występów żaganian w II lidze. Działacze zapowiadali walkę o awans do I ligi, wymieniając ponad połowę składu. W rezultacie zamiast walki o play-off, zespół bił się o utrzymanie. Niestety, większość wzmocnień okazała się rozczarowaniem. W trakcie sezonu, klub rozwiązał kontrakty z kilkoma zawodnikami. Powodem była słaba gra (Wojciech Kwiecień), odejście do innego klubu (Marcin Bachmatiuk) lub obowiązki służbowe niepozwalające na regularne treningi (Piotr Sajdak, Patryk Kozdroń). Kilku kolejnych zawodników nie mogło regularnie trenować ze względu na służbę wojskową na granicy z Białorusią. Szczególnie dotkliwy był brak naszego podstawowego libero, Bartosza Odwarznego.

– W sumie, naliczyłem 497 nieobecności w treningach – wylicza trener Krzysztof Dobek. – Braki kadrowe i ciągłe rotacje składem nie pozwalały na osiągnięcie dobrych wyników. Z drugiej strony, nie mogliśmy liczyć na naszego lidera, Piotra Sajdaka, który w połowie sezonu zakończył z nami współpracę, ze względu na służbę. Po serii porażek, musieliśmy zrewidować nasze plany. Zaglądało nam w oczy widmo degradacji, więc sięgnęliśmy po sprawdzonego wcześniej Pawła Gajowczyka, Mateusza Talkowskiego i trzech mocnych zawodników z Bałtyku Szczecin. Ostatecznie tymi zawodnikami oraz ambitną młodzieżą uratowaliśmy drugą ligę dla Żagania.

Najpierw władze, potem nowy zespół

Dzięki wygraniu ostatniego meczu (9.04.) z Lęborkiem, Sobieski zajął na koniec sezonu siódme miejsce, notując w całym sezonie 10 zwycięstw i 12 porażek. 

– Okazało się, że zostaliśmy ligowym średniakiem, choć były plany na play-off i walkę o awans – dodaje Dobek. – W kontekście reformy rozgrywek, niepotrzebne było to dmuchanie balonika o nazwie pierwsza liga. To był gorzki sezon, z dobrym epizodem w lutowych meczach.

Nie wiadomo, kto będzie nowym trenerem Sobieskiego w kolejnym sezonie. Dobek stawia swoje warunki, ale czy klub jest spełni? Pewne jest, że spora część zawodników odejdzie z Żagania. Zanim jednak nastąpi rewolucja kadrowa w składzie, zmiany będą w zarządzie klubu. Już 23 kwietnia Sobieskiego czeka walne zebrano sprawozdawczo-wyborcze. O kolejną kadencję będzie ubiegać się obecny prezes, gen. bryg. Aleksander Bortnowski.

Napisz komentarz »