REKLAMA

Sport

Wypunktowali Unię do przerwy

Opublikowano 16 kwietnia 2022, autor: Piotr Piotrowski

ŁKS Łęknica zmazał plamę po wcześniejszej porażce we Wschowie i wywiózł z Kunic pełną pulę. W derbach „Regionalnej” goście pokonali Unię 3:1.

Pierwsze minuty sobotniego spotkania (9.04.) nie wskazywały na porażkę podopiecznych Jarosława Gada. Uniści zaczęli wyśmienicie, bo od gola Piotra Kusia już w 3. minucie. Zawodnik gospodarzy wykorzystał błąd Jakuba Zielińskiego przy wyprowadzaniu piłki, przejął ją i huknął w samo okienko bramki ŁKS-u. Marcin Kozdroń nie miał szans na obronę.

Strata gola podziałała na gości niczym zimny prysznic. Do tego stopnia, że do przerwy zdobyli aż trzy gole. Sygnał do ataku dał Łukasz Machinka, który wyrównał w 30. minucie, po strzale z rzutu wolnego, z około 25 metrów. Osiem minut później za stratę gola zrehabilitował się Zieliński, który minął obrońców niczym tyczki i wpadł w pole karne, nie marnując okazji sam na sam z bramkarzem Unii. Dwie minuty przed przerwą na 3:1 podwyższył Emmanuel Ohagwu. Nigeryjski napastnik ŁKS-u wykorzystał kapitalne dośrodkowanie Oliviera Wojnickiego, praktycznie przykładając nogę tam, gdzie trzeba i umieszczając piłkę w siatce.

W drugiej połowie Unia napierała, ale nie potrafiła strzelić kontaktowego gola. Dwie świetne okazje gospodarzy obronił M. Kozdroń. Najpierw strzał Jana Izdebskiego w sytuacji sam na sam, a po chwili – uderzenie J. Gada.

Brak jakości w Unii

– Po blamażu, jaki tydzień wcześniej zaliczyliśmy z przedostatnią drużyną ligi we Wschowie, zwycięstwo z silną Unią na jej terenie smakuje podwójnie – skwitował po meczu Sławomir Wiwacz,trener ŁKS-u. – W drugiej połowie staraliśmy się kontrolować spotkanie. Unia zagroziła mam dwukrotnie, na szczęście mamy świetnego bramkarza. W perspektywie ciężkiej walki o utrzymanie, bardzo cieszymy się z trzech punktów.

– Z naszej strony nie było jakości. Spóźnialiśmy się do piłki, nie realizowaliśmy tego, co sobie założyliśmy przed meczem – dodaje grający trener Unii,J. Gad. – Z drugiej strony ŁKS zagrał jedno z najlepszych spotkań w sezonie. Próbowaliśmy podjąć rękawicę, ale tylko na próbach się skończyło.

Unia Kunice Żary – ŁKS Łęknica 1:3 (1:3)

bramki: Kuś (3. min) – Machinka (30. min), Zieliński (38. min), Ohagwu (43. min)

Unia: Kdzierski – Perdek, Goldewicz (od 73. min Kozłowski), Gronkowski, Cyrana, Karbowski, Kozłowski (od 87. min Tomachów), Gad, Kuś (od 75. min Feręc), Izdebski, Macierzyński

ŁKS: Kozdroń – Janus, Siciński, Kacała, Urszyc, Szkudlarek, Zieliński, Owsiany, Wojnicki (od 60. min Popławki), Machinka (od 82. min Stopak), Ohagwu

Napisz komentarz »