REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Zarządzenie kryzysowe

Opublikowano 08 kwietnia 2022, autor: jb

Punkt recepcyjny dla uchodźców na własny koszt prowadzi gmina Iłowa.

– Prowadzimy go z własnej inicjatywy i wydajemy na niego środki, które nie będą refundowane przez wojewodę. Czym innym są na przykład świadczenia 300 zł dla uchodźców, które wypłacamy, ale dostajemy te pieniądze z krajowego funduszu wsparcia – tłumaczy Aldona Slipaczek-Jurek, sekretarz gminy.

Gmina utworzyła punkt recepcyjny dla 30 osób w budynku dawnej szkoły przy ul. Kolejowej.

– To nie jest miejsce, w którym mogą oni przebywać na stałe, bo nie dostaliśmy takiej umowy od wojewody. Jeśli na przykład w nocy przyjedzie autokar z uchodźcami, to my się nimi opiekujemy do czasu, aż przeniosą się do innego miejsca. Finansujemy to z rezerwy na zarządzenie kryzysowe, w tym momencie mamy około 20 tys. zł. Zapewnimy też wyżywienie dla tych osób. Są także trzy osoby na umowę zlecenie jako opiekunowie. Oni uruchomiani są wtedy, gdy ktoś z uchodźców tam przebywa. Są zawsze z nimi w nocy – dodaje sekretarz. 

Od wybuchu wojny było tam w sumie 12 osób.

– Jeżeli nie miały żadnego miejsca docelowego, w którym mogłyby się zatrzymać, były kierowane do punktu wyznaczonego przez wojewodę, na przykład na salę gimnastyczną przy żagańskiej SP nr 7 – mówi burmistrz Paweł Lichtański.

Wypłacą zasiłek

Do tej pory w Iłowej wpłynęło 14 wniosków od osób, które starają się u wojewody o zwrot kosztów za udostępnienie uchodźcom domu. Łącznie to kwota 55 tys. 600 zł. O 40 zł na osobę za dzień starają się też sami Ukraińcy, którzy na własny koszt wynajmują mieszkanie.

Uchodźcy mogą się starać o świadczenie jednorazowe w wysokości 300 zł na osobę. Do OPS wpłynęło 41 wniosków, które dotyczą 82 osób. O przyznanie świadczeń rodzinnych wpłynęło 20 wniosków, dotyczą 33 dzieci.

– Są wypłacane w takich samych kwotach jak na polskie dzieci. Muszą też być spełnione warunki dochodowe. Samotni rodzice i takie panie, które mają małżonka na wojnie, traktowani są jak osoby z utraconym dochodem. Świadczenia wynoszą 95 zł na dziecko do 5 lat, 124 zł do 18 lat i 135 zł do 24 roku życia, jeżeli dziecko się uczy – tłumaczy Elżbieta Kinal, kierownik OPS.

Do tej pory na terenie gminy zarejestrowano 110 uchodźców, wydano 186 numerów pesel, po które przyjeżdżały także osoby mieszkające na co dzień w Zielonej Górze.

Napisz komentarz »