REKLAMA

Samorząd

Zaczęli mediować

Opublikowano 01 kwietnia 2022, autor: bj

Będzie strajk czy się dogadają? Związkowcy z „Solidarności” zaczęli mediacje z władzami powiatu w sprawie podwyżek wynagrodzeń.

Przypomnijmy. Pracownicy Starostwa Powiatowego, zrzeszeni w związku zawodowym „Solidarność”, którzy są w sporze zbiorowym ze starostą, domagają się podwyżki 644 zł netto (brutto ponad 900 zł) dla każdego zatrudnionego w urzędzie. W sporze zbiorowym ze starostą są też pracownicy Domów Dziecka i Centrum Obsługi Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych, którzy żądają podwyżek 700 zł brutto oraz Powiatowego Urzędu Pracy, którzy żądają 650 zł netto podwyżki oraz pracownicy Domów Pomocy Społecznej tu są żądania 1 tys. 200 zł podwyżki.

Odbyło się kilka spotkań, ale bez porozumienia. Ostatecznie w sprawę włączyła się mediatorka wyznaczona przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej, Małgorzata Calińska-Mayer, radna wojewódzka Prawa i Sprawiedliwości z Dolnego Śląska, z dużym doświadczeniem związkowca.

Pierwsze rozmowy z udziałem mediatorki odbyły się we wtorek, 29.03. Po tym spotkaniu związkowcy złożyli pismo, w którym deklarują, że mogą nieco zmienić swoje oczekiwania. Na razie nie chcą zdradzać szczegółów.

– Zadeklarowaliśmy, że jesteśmy skłonni zweryfikować nasze stanowisko co do wysokości podwyżek płac i czasu ich wprowadzenia – komentuje Bogusław Motowidełko, przewodniczący zielonogórskiego zarządu „Solidarności”, który z szefami zakładowych komisji pojawił się w Starostwie Powiatowym 29.03.

Niczego nie przesądza

Starosta też milczy. Ze swojej strony zaproponował zmiany w uchwale budżetowej – chodzi o podwyżkę w wysokości 210 zł dla najniżej zarabiających pracowników i 150 dla wszystkich pozostałych od kwietnia i kolejne 150 zł od września. Ale to nie przesądza, że takie podwyżki faktycznie będą.

– Wprowadzenie zmian do uchwały budżetowej niczego nie przesądza. Budżet jest korygowany w ciągu roku 6-12 razy. W razie potrzeby, zmiany można po prostu nanieść po raz kolejny – tłumaczy Józef Radzion, starosta.

– To na razie tylko propozycja, nie zawarliśmy porozumienia, więc myślę, że należałoby poczekać do końca mediacji – zastrzega B. Motowidełko.

Kolejna runda mediacji odbędzie się 5.04. Równocześnie mediacje zatrzymały planowany strajk.

– Miał być ogłoszony we wszystkich jednostkach. Oczywiście, jeżeli nie dojdzie do porozumienie, to wrócimy do tego tematu – zapewnia B. Motowidełko.

Napisz komentarz »