REKLAMA

Polityka

Putin jest w czarnej dziurze

Opublikowano 01 kwietnia 2022, autor: Michalina Kozarowicz

Zdaniem Waldemara Skrzypczaka, generała w stanie spoczynku, rosyjska armia jest w rozsypce.

Wojna na Ukrainie trwa od ponad miesiąca. Wojska rosyjskie rozpoczęły inwazję 24 lutego o północy. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych w Polsce i były dowódca jednostki w Żaganiu, w rozmowie z gazetą „Regionalną” omawia sytuację na froncie.

„Regionalna”: Na jakim etapie wojny jesteśmy?

Waldemar Skrzypczak, generał w stanie spoczynku: Sytuacja na froncie rozwija się tak, jak przewidywałem, praktycznie dzień po dniu. Rosjanie dążą do tego, żeby zdobyć obwody doniecki i ługański w ich granicach administracyjnych sprzed wojny. Jeżeli chodzi o kierunek Donbasu, tam zarysował się taki łuk, ja to nazywam „łukiem dombaskim”, wzorem łuku kurskiego. W tym łuku stoją wojska ukraińskie, które przygotowują się do obrony przed atakami armii rosyjskiej zarówno od Doniecka, jak i od Ługańska, również od kierunku północnego i południowego. I jeżeli uda im się to uzyskać, to negocjacje pokojowe zaczną przynosić pożądany efekt. Rosjanie muszą szukać wyjścia z tej sytuacji, bo ich armia jest w rozsypce. Jest źle dowodzona, a morale żołnierzy jest bardzo niskie.

Czy wizyta prezydenta Stanów Zjednoczonych, Joe Bidena, mogła rozzłościć Putina?

Wściekły to on jest, ale na swoich dowódców. Wizyta amerykańskiego prezydenta mogła go wystraszyć. Putin nie spodziewał się, że zachód tak dobrze się dogada, że będzie zintegrowany. Putin jest po prostu w czarnej dziurze. Biden dla niego to groźba. Groźba jeszcze większych sankcji i alienacji Rosji na światowych rynkach. Nawet Niemcy i Francja zgodziły się na sankcje wobec Rosji, choć długo z tym zwlekały.

Wszyscy zastanawiamy się, czy wojna dojdzie do Polski.

Rosjanie nie pójdą dalej. Armia będzie potrzebowała 5-6 lat, żeby się odbudować. Armię czeka wymiana dowódców i gruntowna przebudowa. Dopiero następca Putina będzie mógł z niej skorzystać, ale nie sądzę, że ktoś taki się na to odważy. Rosja długo będzie się podnosić z gospodarczej i społecznej klęski, którą zgotowała im ta wojna. Uważam, że losy Putina może nie są policzone w dniach, ale na pewno w miesiącach. Czeka teraz na dobry moment, żeby się wycofać z twarzą.

Powiedział pan ostatnio, że powinniśmy zająć Obwód Kaliningradzki. Dalej tak pan uważa?

Ci wszyscy nasi politycy, którzy pozwalają Rosjanom nas obrażać, mówić, że nie znamy historii, bo Rosja kiedyś sięgała do Kalisza, nazywać nas rosjofobamii i twierdzić, że to my jesteśmy problemem Europy, powinni im odpowiedzieć, że Polska też kiedyś była imperium. Sięgaliśmy od morza do morza, ale najechały nas trzy mocarstwa, w tym oni. I tu, gdzie jest Obwód Kaliningradzki, też kiedyś była Polska. Królewiec czy inne piękne miasta. O tym, że powinniśmy najechać Obwód Kaliningradzki, powiedziałem z przekąsem, by podkreślić głupotę rosyjskiej narracji.

komentarz »
  1. JA 27 kwietnia 2022 20:49 - Odpowiedź

    BUHAHAHA, EKSPERT-DORADCA 😉 TYLKO CZEMU W NA TAKIEJ PROWINCJI SIEDZI?

Napisz komentarz »