REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Ratowały dzieci przed wojną

Opublikowano 11 marca 2022, autor: jb

Trzy kobiety z sześciorgiem dzieci uciekły przed wojną w Ukrainie do Leszna Górnego (gminą Szprotawa).

Mieszkały w Równem i jego okolicach, około 200 km od polskiej granicy. Ich mężowie są braćmi, wszyscy zostali w Ukrainie, podobnie jak rodzice, którzy nie chcieli zostawiać swoich domów.

Dwie Wiktorie i Olga przyjechały do Polski każda z dwójką dzieci, wszyscy razem jednym busem. Z sześciorga dzieci najmłodsze ma 11 miesięcy, najstarsze 13 lat.

– Droga do granicy zajęła nam 6 godzin, nocowaliśmy w centrum dla uchodźców i potem jechaliśmy tutaj prawie 10 godzin – mówi Wiktoria.

Próbują organizować swoje życie tutaj, doceniają pomoc mieszkańców. Myślami są jednak z bliskimi w Ukrainie.

– Mama nie chciała uciekać, mężczyźni nie mogli. Oni wszyscy nie są w wojsku, ale należą do obrony miasta. W zasadzie wszyscy ci, którzy zostali w mieście albo na wsiach, należą do terytorialnej obrony. Udaje nam się kontaktować z rodziną zazwyczaj raz dziennie, bo ciężko tutaj z internetem. To jest taka krótka rozmowa, tylko żeby ich usłyszeć, uspokoić się, że żyją – mówi Wiktoria. – Gdyby nie dzieci, których bezpieczeństwo jest przecież najważniejsze, my pewnie też byśmy nie wyjeżdżały – dodaje.

W okolicach Równego na razie nie toczą się walki.

– Jeszcze nie ma tam rosyjskiego wojska, ale było już zbombardowane pobliskie lotnisko. Lata też sporo samolotów nad okolicą – opowiadają.

Kobiety trafiły tutaj, bo w Lesznie Górnym mieszkała wcześniej siostra jednej z nich. Ona o pomoc w zorganizowaniu schronienia dla nich poprosiła sołtysa Marka Łukawkę. Dzięki jego staraniom oraz radnej Haliny Sawy udostępniono kobietom mieszkanie w budynku po dawnej bibliotece.

– Najstarsze dzieci planujemy zapisać do szkoły, chcemy, żeby jak najbardziej mogły chodzić tutaj na zajęcia. Dwoje dzieci mogłoby chodzić do przedszkola, jak tylko będą miejsca. Dwójka najmłodszych jeszcze jest za mała, więc muszą  zostać w domu. Dobrze nam tutaj, spokojnie, nie wyją syreny. Ale wiadomo, że najbardziej chcielibyśmy wrócić do domu – mówią zgodnie. – Wierzymy w to bardzo mocno, że uda się zwyciężyć w tej wojnie. Dalej nie rozumiemy tego, czemu Putin nas zaatakował, jego w Ukrainie nikt nie chce i kwiatami witał nie będzie.

komentarze »
  1. Mirek 21 marca 2022 12:15 - Odpowiedź

    Należy w przyszłości rozliczyć Rosję z wojny, a także polityków w Europie i USA, którzy mieli wiedzę o możliwych działaniach Rosji i nie zapobiegli wojnie.
    Uważam, że nie zatrzymanie Rosji jest rownoznaczne ze współudziałem w wojnie przez polityków.
    Jak małe dzieci, politycy pozwolili się oszukać przez Putina. Żenujące i trzeba chyba takich polityków odsunąć od władzy.

  2. Jola 23 marca 2022 09:55 - Odpowiedź

    Życie ludzkie jest najwyższą wartościa!
    Absolutnie geopolityka i biznes nie może być ponad życiem ludzi.
    Politycy, którzy myślą inaczej powinni podać się do dymisji bez możliwości udziału w przyszłych wyborach.

  3. Jarek 24 marca 2022 09:16 - Odpowiedź

    Należy rozliczyć naszych lokalnych polityków, którzy pozwalają firmom prowadzić działalność w sposób, który szkodzi zdrowiu i życiu mieszkanców.
    Dotyczy głownie firm w Żarach i Marszowie.
    Urzędnicy i politycy przez wiele lat pozwalają na bezkarne działanie na szkodę zdrowia i życia mieszkańców.
    Chyba czas na młode pokolenie polityków, którzy zajmą się problemami mieszkańców i poprawą jakości życia w Powiecie Żarskim.

Napisz komentarz »