REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Zasypali cmentarz grysem

Opublikowano 11 marca 2022, autor: Michalina Kozarowicz

Po naszej interwencji, zalana wodą nowa część żarskiego cmentarza komunalnego została utwardzona i wysypana grysem.

Nowa część żarskiego cmentarza komunalnego wprost tonęła. Wody było tak dużo, że niektóre nagrobki były w niej zanurzone na kilkanaście centymetrów. 

– Gdy pierwszy raz przeczytałam artykuł, uznałam, że sprawa jest bulwersująca – mówi Joanna Werstler-Wojtaszek, radna miejska. – Zdecydowałam się na podjąć temat i napisać Interpelację do Burmistrz. Moi dziadkowie spoczywają w starej części cmentarza, ale w bezpośrednim sąsiedztwie tych nowych kwater. Przez długi czas ich nagrobek sąsiadował z płotem, który potem rozebrano, gdy poszerzano cmentarz. W 2017 roku została wykonana dokumentacja geotechniczna, wtedy badania wody gruntowe na głębokości 2,0m  tylko w projektowanych ciągach pieszo-jezdnych i tam wody gruntowej nie stwierdzono.

Radna w sprawie sytuacji na cmentarzu złożyła interpelację 18 lutego. W odpowiedzi, pod którą podpisał się Olaf Napiórkowski, wiceburmistrz Żar, można było przeczytać, że zadanie zostało wykonane zgodnie z dokumentacją projektową i odebrane.

– Dobrze, że urzędnicy zareagowali i zlecili wysypanie terenu grysem. Tu chodziło o ludzką godność. Liczę, że problem nie będzie się powtarzał – mówi J. Werstler-Wojtaszek.

Radna w sprawie cmentarza wysłała też pismo do Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

– Podczas wizji lokalnej przeprowadzonej 23 lutego stwierdzili zaleganie wody między grobami. Spowodowane jest to głównie nieprzestrzeganiem regulaminu cmentarza przez firmy wykonujące usługi pogrzebowe, a zwłaszcza punktu dotyczącego grobu ziemnego oraz ilości ziemi, jaką można zostawić po uformowaniu miejsca pochówku. Pozostawienie zbyt dużej ilości ziemi, gliny, w połączeniu z dużą liczbą opadów i brakiemu filtracji doprowadziło do zalania kwater – informuje Dagmara Nerga, szefowa Sanepidu w Żarach.

Ziemia wokół grobów została wyrównana i wysypana grysem. Teraz trzeba poczekać do następnych opadów, żeby przekonać się, czy to wystarczy.

Napisz komentarz »