REKLAMA

Zdrowie

Operujemy praktycznie wszystko

Opublikowano 11 marca 2022, autor: Michalina Kozarowicz

Zdzisław Ogrodowczyk (64 l.), specjalista chirurgii ogólnej i ordynator oddziału chirurgii ogólnej z pododdziałem urologii i chirurgii onkologicznej w Żarach, w rozmowie z gazetą „Regionalną” opowiada o pracy oddziału.

„Regionalna”: Odział chirurgii działa w 105. Szpitalu Wojskowym od wiosny zeszłego roku, a jednak wciąż wiele osób myśli, że przyjmujecie wyłącznie pacjentów zakażonych covidem.

Lek. med. spec. chirurgii Zdzisław Ogrodowczyk: Tak faktycznie jest. Niewiele osób też wie, że urolodzy, którzy wcześniej pracowali w Żaganiu, pracują teraz z nami w Żarach.

Jakimi przypadkami zajmujecie się na co dzień?

Operujemy praktycznie wszystko, oprócz planowych zabiegów na klatce piersiowej, bo tym zajmuje się torakochirurgia w Zielonej Górze. Nam przypadają natomiast zabiegi nieplanowane na klatce, czyli sprawy urazowe, a jest ich całkiem sporo, bo mamy tutaj Szpitalny Odział Ratunkowy, więc zajmujemy się np. ranami kłutymi. Jeśli chodzi o pozostałe narządy, to wykonujemy wszystkie operacje. Wszystkie zabiegi jamy brzusznej, czyli np. operacje pęcherzyka żółciowego, wyrostka robaczkowego, jelit, śledziony, przepuklin pachwinowych i wiele innych. Żylaki kończyn dolnych operujemy metodą kriochirurgiczną. Operujemy również choroby nowotworami jelit i żołądka. Mamy przygotowany nowoczesny sprzęt do operacji guzów nowotworowych jelita grubego metodą laparoskopową czyli bez tradycyjnego rozcinania powłok brzusznych. Cały czas rozwijamy techniki małoinwazyjne. W ramach naszego oddziału skupiamy się też na kompleksowym leczeniu chorób tarczycy i przytarczyc. Mamy bardzo nowoczesny sprzęt do śródoperacyjnej wizualizacji przytarczyc. Pozwala to uniknąć uszkodzenia bądź niezamierzonego usunięcia przytarczyc, a w konsekwencji obniżonego poziomu wapnia w surowicy do wystąpienia tężyczki włącznie. Wizualizacja przytarczyc pozwala nam również na operowanie gruczolaków przytarczyc. Wszystkie tarczyce operujemy z neuromonitoringiem, co pozwala nam cały czas śledzić przebieg nerwów krtaniowych i zapobiec ich uszkodzeniu. A może to skutkować chrypką, osłabieniem siły głosu czy dusznością.

Ilu specjalistów pracuje na oddziale?

Mamy czterech lekarzy z drugim stopniem specjalizacji według starej nomenklatury, jedną z pierwszym stopniem, która właśnie robi drugi stopień, a także dwóch lekarzy, którzy robią u nas specjalizację chirurgiczną. W ramach pododdziału urologicznego mamy także dwóch specjalistów urologów i współpracuje z nami onkolog, który ma u nas dyżury, a na co dzień pracuje w Żaganiu. W tej chwili to wystarczająca obsada, ale staramy się o jeszcze trzy miejsca rezydenckie dla szkolenia nowych lekarzy. Mamy już dwóch nowych lekarzy, którzy chcą się u nas szkolić.

Ile łóżek liczy odział? Jacy pacjenci do was trafiają?

?Mamy 28 łóżek i obłożenie rozkłada się dość różnie, bo oprócz planowych zabiegów, mamy również tzw. „ostre” stany chirurgiczne kierowane do nas z miejscowego Oddziału SOR. Ich liczby nie da się przewidzieć. Kolejki na planowane zabiegi nie są u nas długie, bo oczekuje się maksymalnie 2-3 tygodnie.

Ile zabiegów dziennie jesteście wstanie wykonywać, biorąc pod uwagę głównie

te planowe?

Obecnie około 4-5 zabiegów. Ale tylko przez to, że część naszych anestezjologów przebywa w Żaganiu na części respiratorowej, gdzie leżą pacjenci z poważnymi przypadkami covid-19. Więc pomimo tego, że mamy dwie sale operacyjne, pracujemy tylko na jednej. Jedynie w środy, możemy operować równolegle na dwóch salach (wtedy liczba zabiegów wzrasta do 7-8). Mamy zdecydowanie większe możliwości przy dwóch salach operacyjnych. Po „uwolnieniu” szpitala z obowiązków covidowych będziemy mieli możliwość wykonywania większej liczby zabiegów.

Jest pan lekarzem z wieloletnim doświadczeniem. Jak pan trafił do Żar?

Pracuję w Żarach jako chirurg od 1986 roku. Pochodzę z Aleksandrowa Łódzkiego i tam mam całą rodzinę. Czuję się „żaraninem”, bo większość swojego życia spędziłem na tych terenach. Nie żałuję, że trafiłem do Żar i do tego szpitala.

Praca na oddziale chirurgicznym jest bardzo stresująca. Jak pan odpoczywa?

Mam za sobą wiele nieprzespanych nocy. Odpoczywam, czytając kryminały, najbardziej lubię autorów szweckich. We wszystkich wolnych chwilach staram się czytać coś nowego. Interesuję się też systemami komputerowymi innymi niż Windows. Pracuje na systemie Linuksie. Oprócz tego, moja praca wymaga ciągłego doskonalenia się, więc trzymam też rękę na „medycznym pulsie”.

Napisz komentarz »