REKLAMA

Samorząd

Spór o podwyżki

Opublikowano 18 lutego 2022, autor: bj

Przedstawiciele urzędników i pracowników instytucji, domagający się podwyżek, wyruszyli na marsz przez Żary.

Członkowie „Solidarności” zorganizowali protest w środowe (16.02.) popołudnie. Towarzyszyli im związkowcy z „S” ze Swiss Krono, Relpolu, 105. Szpitala Wojskowego, Spomaszu, a także emeryci. Zebrali się przed Starostwem Powiatowym w Żarach, potem przeszli do Urzędu Miasta

To kolejny etap żądań. Przypomnijmy. Pracownicy Starostwa Powiatowego, zrzeszeni w związku zawodowym „Solidarność”, którzy są w sporze zbiorowym ze starostą, domagają się podwyżki 644 zł netto (brutto ponad 900 zł) dla każdego zatrudnionego w urzędzie. Ale w sporze zbiorowym ze starostą są też pracownicy Domów Dziecka i Centrum Obsługi Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych, którzy żądają podwyżek 700 zł brutto oraz Powiatowego Urzędu Pracy, którzy żądają 650 zł netto podwyżki. Do nich dołączyli pracownicy Domów Pomocy Społecznej – w tym przypadku pojawiły się żądania 1 tys. 200 zł podwyżki.

Pracownicy Urzędu Miasta dostali już 500 zł podwyżki od stycznia, ale oczekują kolejnych 250 zł.

My też płaczemy

– Dzisiejszy strajk w formie zgromadzenia to nasze święto. Dziś pada deszcz, bo my też płaczemy. Dlatego, że jesteśmy tak źle traktowani. Na 507 etatów blisko 400 pracowników jest objętych sporami zbiorowymi. W Urzędzie Miasta spór trwa. Mają więcej 500 zł od stycznia, czekamy na kolejne 250 zł od marca – mówił do zgromadzonych Bogusław Motowidełko, przewodniczący zielonogórskiego zarządu „Solidarności”.

Zepchnięci na margines

– Jestem opiekunką w Domu Pomocy Społecznej w Miłowicach. W imieniu pracowników z wielką przykrością musimy stwierdzić, że zostaliśmy zepchnięci na margines społeczny. Nasze płace oscylują wokół minimalnego wynagrodzenia. Panie starosto, jak to możliwe, że ludzie za tak trudną pracę otrzymują tak niskie wynagrodzenia? Taka sytuacja powoduje wśród pracowników zniechęcenie oraz zmęczenie. W tej chwili zostają z wyborem: pozostać w pracy, do której mają powołanie, czy wybrać lepiej płatną. Jak sam pan wie, mamy 9 wakatów i szykują się kolejne. To absurd. Pracownicy mówią „dość” tak niskiej płacy – mówiła Małgorzata Mrożek z DPS w Miłowicach.

Zgromadzeni usłyszeli też, jaka jest treść pisma kierowanego do starosty. Można w nim przeczytać m.in. „czujemy się oszukani i wykorzystani przez rządzących powiatem żarskim wyłącznie do realizacji celów wyborczych (…) Podwyżka 210 zł na każdy etat jest kwotą niewystarczającą, a kolejne 300 zł podwyżki rozbite na 2 transze i to rozciągnięte w czasie – jest przez nas nie do zaakceptowania. Żądamy podwyżki od 644 zł netto do 750 zł netto do płacy zasadniczej od stycznia 2022 r.”

Kto wyjechał na Zanzibar?

– Słyszałem, co mówicie – mówił Józef Radzion, starosta, gdy delegacja „Solidarności” zjawiła się z dokumentem w jego gabinecie.

– Zdarza się nawet dosyć często, że przedstawicieli pracodawcy nagle nie ma, bo wyjeżdżają na Zanzibar. Zrobił pan krok do przodu. Droga nie jest bliska, bo te 9 miesięcy zaproponowane przez pana jest nie do przyjęcia – odpowiadał mu B. Motowidełko

– Na początku proponowałem 2-3 lata. Pan mówił o 12 miesiącach. Teraz mamy 9. Pewnie wszystkich się nie zadowoli, ale będziemy rozmawiać – podsumował J. Radzion.

Nie ma, bo wizytuje

Potem delegacja poszła do biura burmistrz Żar. Tradycyjnie nie zastała tam Danuty Madej. Jej sekretarka stwierdziła, że burmistrz … wizytuje realizowane inwestycje. Nie pojawił się także żaden z wiceburmistrzów. A nawet sekretarz miasta, Olga Boryń, do której zadzwoniła sekretarka z informacją, że członkowie „Solidarności” wchodzą do pustego gabinetu. Ograniczyła się jedynie się do przysłania do gabinetu Dariusza Milewskiego, komendanta Straży Miejskiej.

– Tego się nauczyliśmy, że nikt z nami tutaj nie rozmawia. Wkładamy cały wysiłek w pracę.  Biurokracja się rozwija i potrzeby mieszkańców także rosną. Wydaje mi się, że powinna nas pani burmistrz wysłuchać. Choć taki gest wykonać w tym momencie -skwitowała Iwona Adamowicz, urzędniczka Ratusza i szefowa zakładowej „Solidarności”.

Zasieki niech postawi

– Przypuszczałem, że taka sytuacja nastąpi. Pani burmistrz nas lekceważy. Tak jak przez kolejne miesiące negocjacji. To świadczy o pani burmistrz, nie o nas. Koniecznie chcieliśmy zostawić pismo na jej biurku, w gabinecie. Tu brakowało, żeby zasieki postawiła. Nie chodzi o mnie, ale o trochę empatii dla pracowników. Nagłej odmiany się nie spodziewałem. Pani burmistrz mówi o sukcesach, ale odnosi je dzięki mieszkańcom i urzędnikom – podsumował B. Motowidełko.

– Uważam, że to jest słuszne. Oni walczą o swojej zarobki. Tu ich wspieramy, nasze koleżanki i kolegów. Walczą o swoje prawa i zarobki, które wpływają na poziom ich życia -podkreślił Mirosław Ankudowicz z Saint Gobain.

Liczą w starostwie

Zarobki naczelników wydziałów po styczniowej podwyżce w żarskim starostwie kształtują się na poziomie 6 tys. 509 zł- 7 tys. 576 zł, kierowników referatów 5 tys 484 zł-6 tys. 316 zł, inspektorów 3 tys. 541 zł do 4 tys. 128 zł, a pracowników gospodarczych od 3 tys. 160 zł do 3 tys. 921 zł.

Najnowsza propozycja starosty, która była przedmiotem wczorajszych (17.02.) negocjacji, to dodatkowe 210 zł dla najniżej zarabiających pracowników, którym podwyżka należała się na pomocy przepisów podnoszących najniższą krajową pensję (pracownicy, którzy w 2020 r. zarabiali 2 tys. 800 zł i po podwyżce o 210 zł dostali 3 tys. 10 zł pensji otrzymają dodatkowe 210 zł, z wyrównaniem od stycznia). Dalsza część propozycji to podwyżka dla wszystkich 150 zł od kwietnia 2022r. i drugie tyle od września 2022r.

Łącznie najniżej zarabiający – o ile „Solidarność” na to przystanie – otrzymają 720 zł, a pozostali 510 zł. Wydatek dla Starostwa Powiatowego na same tylko podwyżki (nie wliczając składek i obciążeń) to ok. 3 mln zł rocznie.

komentarz »
  1. Michał 2 marca 2022 09:59 - Odpowiedź

    Zadziwiający jest fakt, że w XXI wieku epoce komputeryzacji biurokracja w Polsce się rozwija.
    Czas już na optymalizację kosztów i procedur tak, żeby mieszkańcy nie ponosili kosztów zbędnej biurokracji.
    Mamy XXI wiek, a pracownik nadal jest tylko współczesnym niewolnikiem.

Napisz komentarz »