REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Pięknym za nadobne

Opublikowano 18 lutego 2022, autor: bj

Urząd Miasta w Żarach próbuje oddać Starostwu Powiatowemu zdewastowany budynek przy ul. Cichej po Towarzystwie Żydowskim. Z kolei Ratusz ma przejąć inny budynek po tej samej organizacji przy ul. Podwale. W równie opłakanym stanie. W dodatku z lokatorami.

Decyzję o przekazaniu kamienicy przy ul. Podwale Urzędowi Miasta w Żarach podjął wojewoda lubuski. Powołał się przy tym na ustawę sprzed ponad 30 lat. Miasto kamienicę otrzymuje nieodpłatnie, ale to raczej marna pociecha, bo budynek jest w fatalnym stanie.

Zanim decyzja wojewody się uprawomocniła, Urząd Miasta w imieniu konserwatora zabytków zażądał, by Starostwo Powiatowe (które w imieniu Skarbu Państwa zarządzało dotąd budynkiem) załatało dach kamienicy.

– Otrzymaliśmy pismo w związku z wystąpieniem uszkodzenia i zagrożenia dla zabytku, czyli secesyjnej kamienicy. To zagrożenie, jak wynika z pisma, to oderwany fragment poszycia dachowego, a także prawdopodobnie zalegające na dachu drewniane łaty. Dalej jest prośba o wykonanie napraw, bo to naraża na niebezpieczeństwo przechodniów. Mowa jest też o konieczności uzupełnienia braków w poszyciu dachu, które zagrażają samemu zabytkowi-wyjaśnia starosta Józef Radzion. Dodaje, że na miejscu była już powiatowa inspekcja. – Papa jest pomarszczona, więc może sprawiać wrażenie uszkodzonej. W kilku miejscach była naderwana i przy pomocy specjalnych szczypiec została odcięta. Informację o tym, że zostało to zabezpieczone, przekazaliśmy miastu .

Wczoraj, 17.02., wojewoda zatwierdził decyzję jako ostateczną.

 

Muzeum nie powstało

Przypomnijmy. Dziesięć lat temu inny budynek po Towarzystwie Społeczno-Kulturalnym Żydów – przy ul. Cichej – pod niedoszłe muzeum przejął Urząd Miasto. Z planów otwarcia muzeum w tym miejscu nic nie wyszło, a budynek popadał w coraz większą ruinę. Wybuchały tu pożary i wchodzili wandale, niszcząc, co się dało. Zawaliły się stropy, okna zostały wybite, a podłogi pozrywane. W 2020 roku miejscy urzędnicy poinformowali, że chcą budynek oddać Skarbowi Państwa, czyli w praktyce Starostwu Powiatowemu. Starosta wyboru za bardzo nie ma i ruinę od miasta musi wziąć.

– Budynek na zasadzie odwołania darowizny musimy przyjąć, z uwagi na to, że nie został wykorzystany zgodnie z celem. Chcielibyśmy mieć tylko komplet dokumentów i informacji. Poprosiliśmy o zorganizowanie spotkania celem omówienia tych szczegółów. Terminy był ustalony w styczniu, ale z uwagi na pandemię i zakażenia, do niego nie doszło – tłumaczy starosta. I dodaje, że choć podczas przekazania miastu budynku 10 lat temu zdjęć nikt nie robił, to osoby przy tym obecne, pamiętają, że był w dobrym stanie.

Czekając na decyzję miasta w sprawie spotkania, urzędnicy ze starostwa wystąpili z wnioskiem do wojewody – w sprawie przekazania kamienicy przy ul. Podwale Urzędowi Miasta. I tym samym odpłacili się pięknym za nadobne.

Napisz komentarz »