REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Parafia ma nowego księdza

Opublikowano 18 lutego 2022, autor: Michalina Kozarowicz

Ks. Piotr Napieralski (44 l.) został administratorem parafii p.w. św. Jana Chrzciciela w Złotniku.

Swoją posługą zaczął w sobotę, 12.02. Ks. Piotr Napieralski pochodzi z Nowej Soli. Święcenia kapłańskie otrzymał w 2003 r. Był wikariuszem w parafiach p.w. św. Józefa w Żarach jako neoprezbiter, w Kożuchowie, w Grodowcu, w Zielonej Górze i w Gorzowie, a ostatnio przez 2,5 roku – w parafii p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Żarach. jest także prefektem w Szkole Katolickiej w Żarach i wizytatorem katechetycznym w regionie. Ma doktorat z katechetyki, który obronił na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Opolskiego.

To dla mnie wyzwanie

Ks. Napieralski został administratorem, ponieważ 24 stycznia zmarł dotychczasowy proboszcz parafii, ks. Mirosław Wnuk.

– Bycie administratorem to etap przejściowy – wyjaśnia ks. P. Napieralski. – Jako administrator mam takie same uprawnienia jak proboszcz.  Administratora jest łatwiej odwołać, jeśli chodzi o proboszcza wymaga to już bardziej skomplikowanych formalności. Administrator, porównując to do świeckich zwyczajów, jest to rodzaj umowy na czas próbny.

Moja okolica

Ksiądz z Żarami jest bardzo związany.

– Wyliczyliśmy z księdzem dziekanem przy przedstawianiu mnie parafianom, że 1/3 swojego kapłaństwa spędziłem w Żarach. Jestem już bardzo związany z tą okolicą, mam też stąd blisko do rodziny w Nowej Soli, gdzie mieszka mama i brat. Mama obiecała mi, że będzie w Złotniku częstym gościem – opowiada.

Nowa parafia zrobiła na księdzu bardzo dobre wrażenia.

– Parafia bardzo mi się podoba. Usłyszałem wiele ciepłych słów. Podczas pierwszej mszy mocniej zabiło mi serce. To była dla mnie bardzo intensywna niedziela. Poznawałem nowych parafian, ale miałem też w perspektywie pożegnanie ze starymi parafianami – opowiada ks. P. Napieralski.

Nowa parafia księdza obejmuje kościół p.w. Jana Chrzciciela w Złotniku i kościół filialny w Lubomyślu.

– Według spisu parafia liczy 1.150 wiernych i 350 praktykujących rodzin. Niestety, swoją wiedzę muszę czerpać z dokumentów, bo poprzednik nie mógł mi jej przekazać osobiście z wiadomych względów – mówi.

Książki, bieganie i psy

Ks. P. Napieralski odpoczywa, czytając książki i biegając.

– Pod koniec sierpnia postanowiłem zapisać się do biblioteki, bo do tej pory preferowałem kupowanie książek. I od sierpnia do teraz przeczytałem 57 książek, głównie o tematyce holokaustu i thrillery. A prywatnie zmierzyłem się z problemem nadwagi. Kilka lat temu udało mi się schudnąć 70 kilogramów i zejść z wagi około 150 kg do 80 kg, a teraz do niecałych 90 kg i jestem fanem biegania. Bardzo się cieszę, że będę mógł biegać po łąkach i lasach. Moje treningi liczą około 5 km i mam już za sobą pierwsze przebieżki po Złotniku – opowiada ks. P. Napieralski.

Ksiądz na swojej parafii zastał też lokatora.

– Po poprzedniku na parafii został piesek, kundelek Bobik. A ja też mam pieska – shih tzu, którego dostałem na 40 urodziny, ale do tej pory nie mógł ze mną mieszkać, bo na plebanii w Żarach mieszkali inni księża, dzieci przychodziły na zajęcia. A tu mój shih tzu będzie mógł szczekać do woli. Przywiezie mi go tu mama – mówi.

Na zakupy z księdzem

Ksiądz po objęciu parafii musiał się też przyuczyć do nowych obowiązków.

– Do tej pory nie musiałem się przejmować np. zakupami, bo za to odpowiadał ksiądz proboszcz, a teraz to moje zadanie, więc mieszkańcy będą mogli mnie spotkać na zakupach. Musiałem się też nauczyć obsługi pieca, a wiosną zaczną się dla mnie prace w parafialnym ogrodzie. Bardzo się cieszę z nowych obowiązków, mam nadzieję, że wszystkim podołam i parafianie będą ze mnie zadowoleni – mówi ks. P. Napieralski.

Napisz komentarz »