REKLAMA

Gospodarka

Szkoła jak firma

Opublikowano 18 lutego 2022, autor: jb

80 tys. zł musiał dołożyć Urząd Miasta w Żaganiu do rachunków po podwyżkach za gaz w szkołach i przedszkolach. A będzie jeszcze drożej.

Przy okazji podwyżek za media, szkoły zostały zaszeregowane jako odbiorcy biznesowi gazu, czyli jak firmy. I choć działalności zarobkowej nie prowadzą, muszą płacić wyższe rachunki.

– Liczyliśmy, że uda się zamknąć tamten rok z samych szkolnych budżetów, ale jednak trzeba było dołożyć z miejskiego – mówi Mariusz Krugły, naczelnik wydziału oświaty Urzędu Miasta. Kwota 80 tys. zł i tak nie jest dopłatą do wszystkich szkół i przedszkoli. – Nie obejmuje Przedszkola nr 6 i Szkoły Podstawowej nr 7, bo one mają ciepło ze spółki ECO. Tam podwyżki też były, ale nie aż tak drastyczne – dodaje. Dodatkowo, podwyższoną fakturę za gaz SP nr 5 opłaciła sama.

 Już wyczerpali budżet

Nowy rok zaczął się od kolejnych podwyżek.

– W niektórych jednostkach pieniądze zarezerwowane na gaz na cały rok pokończyły się już w lutym. Kwoty są kosmiczne. W SP nr 5 faktura w grudniu opiewała na 85 tys. zł. Prognoza za styczeń i luty to jest już 159 tys. zł – wymienia naczelnik.

– Na rok mieliśmy zaplanowane 165 tys. zł. Teraz już będziemy mieli wykorzystaną całą pulę. Musimy te faktury opłacić, a potem się starać o zmniejszenie rachunków – mówi Bogumiła Kowalik, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 5.

W mniejszych szkołach rachunki są niższe, ale też kilka razy większe w porównaniu do tych z poprzednich lat. SP nr 1 w listopadzie zapłaciła 17 tys. zł, w grudniu – już 26 tys. zł. Rachunek styczniowy opiewał na ponad 41 tys. zł, ten za luty – już na ponad 45 tys. zł.

– A w lutym rok temu nasz rachunek wynosił ok. 14 tys. 800 zł – mówi dyrektor Małgorzata Kalinowska.

W SP nr 2 rozliczenie do połowy grudnia sięgało 36 tys. zł.

– Dopłata za kolejne dwa tygodnie, która przyszła w styczniu, to już było 13 tys. zł – mówi M. Krugły.

 To nie koniec

Faktury na luty nie ma jeszcze SP nr 3, ale z kwoty 7 tys. zł w październiku, rachunek w grudniu urósł do 14 tys. zł, w styczniu – już do 24 tys. zł. A rachunki w SP nr 4 – z 17 tys. zł w listopadzie do 46 tys. zł w styczniu.

Faktury za nowy rok oczekiwane są także w Zespole Przedszkoli.

– Za ogrzewanie w budynku Przedszkola nr 2 w listopadzie płaciliśmy ok. 12 tys. zł, w grudniu – już około 22 tys. zł. Przedszkole nr 3 wraz ze żłobkiem płaciło ponad 13 tys. zł w listopadzie i już 25 tys. zł w grudniu – mówi M. Krugły. – Za sam budynek Przedszkola nr 5 przy ul. Piłsudskiego, gdzie są dwie grupy dzieci, rachunek za listopad był rzędu 2 tys. 275 zł. W grudniu – już 7,5 tys. zł, a rachunki za styczeń i luty wystawione są już po 12 tys. zł za każdy miesiąc – dodaje.

Zgodnie z zapowiedziami rządu, szkoły mogą się ubiegać o zmniejszenie tych kosztów. Muszą złożyć stosowane oświadczenia.

Napisz komentarz »