REKLAMA

Komunikacja

Zamykają, ale nie robią

Opublikowano 11 lutego 2022, autor: Piotr Piotrowski

Szprotawskie drogi zamknięto na długo przed rozpoczęciem ich remontu, co utrudnia życie kierowcom. – Czy to ma sens? – pyta mieszkaniec ul. Kopernika, przez którą zorganizowano objazd na czas remontu Kozaka, Basztowej i Chodkiewicza.

Główna droga przez centrum Szprotawy została zamknięta już we wrześniu ubiegłego roku, ale dopiero tydzień temu na ul. Kozaka i Basztowej ruszyły prace. Podobnie jest z ul. Chodkiewicza, która została wyłączona z użytku w połowie grudnia. Dopiero w tym tygodniu weszli na nią robotnicy, aby zacząć zrywać starą nawierzchnię z trelinki. W tej sytuacji objazd obowiązuje ul. Kopernika. Mieszkańcy tej ulicy narzekają na wzmożony ruch, szczególnie ciężarówek.

  – Nie dość że burmistrz zaplanował remonty kilku ulic w Szprotawie w tym samym czasie, to jeszcze oddał wykonawcom place budowy, na których przez wiele tygodni nic się nie działo – komentuje jeden z mieszkańców ul. Kopernika, Artur Sączawa. – Widząc szybkość prac na Bronka Kozaka, aż strach pomyśleć, co będzie, gdy roboty zaczną się na rondzie, pod którym znajduje się stary cmentarz!

Burmistrz Mirosław Gąsik zapewnia, że terminy obu inwestycji nie są zagrożone. I tłumaczy, że prace w ścisłym centrum miasta muszą odbywać się pod nadzorem konserwatora zabytków.

– Roboty związane z przebudową głównej osi komunikacyjnej Szprotawy idą zgodnie z umową oraz harmonogramem. Koniec robót na Bronka Kozaka i Basztowej przewidziany jest na czerwiec tego roku – informuje. – Z kolei na Chodkiewicza aktualnie trwają prace archeologiczne i konserwatorskie. Koniec prac na tej ulicy to grudzień 2022 roku.

Mieszkaniec Szprotawy dziwi się takim tłumaczeniom. 

– Chodkiewicza była zamknięta od 15 grudnia do 18 stycznia. Nic się wtedy na niej nie działo. Myślę, że zabrakło dobrego planu tych remontów, aby uciążliwości dla kierowców skrócić do minimum – kwituje Sączawa.  

Napisz komentarz »