REKLAMA

Samorząd

Drożej za śmieci

Opublikowano 11 lutego 2022, autor: jb

O 6 zł od osoby więcej miesięcznie zapłacą mieszkańcy gminy Małomice za odbiór śmieci. Nowa stawka to aż 35 zł.

Radni podwyżkę zatwierdzili w czwartek, 3 lutego. Nowa stawka wynosić będzie teraz 35 zł od osoby (było 29 zł zł). Jeżeli ktoś nie segreguje śmieci, gmina będzie mogła nałożyć na niego karę w wysokości 70 zł na osobę w rodzinie. Rodziny, które prowadzą przydomowy kompostownik, będą mogły płacić o 2 zł mniej od łącznej kwoty należnej za wszystkich.

– Dyskutowaliśmy o tych stawkach na komisjach przed sesją. Stanęło na kwocie 35 zł – mówił Paweł Gorzków, przewodniczący Rady Miasta.

– Niedawno została podpisana umowa na odbiór śmieci z gminy, więc takie są ceny rynkowe – argumentował radny Tobiasz Ćwik.

Sołtys Bobrzan Mirosław Ziętal pytał, ile rocznie gmina musi dopłacać do wywozu śmieci.

– W ubiegłym roku ta kwota przekroczyła 300 tys. zł – mówiła skarbnik Barbara Kurowska.

– Może jakoś egzekwować te opłaty od osób, którzy za śmieci nie płacą? Dlaczego mamy płacić za innych? – proponowała Beata Sulik, sołtys Chich.

– Podejmujemy wszystkie możliwe kroki, żeby te pieniądze egzekwować. Zabezpieczamy zaległości komorniczo i sądowo. Prawdą jest jednak, że są tacy, którzy nie płacą i płacić nie będą, z takimi osobami borykają się chyba wszystkie gminy – dodała skarbniczka.

Jacek Grzelak, kierownik Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej, zauważył, że zwiększenie stawki za wywóz śmieci może wpłynąć na wysokość zadłużenia mieszkańców wobec MZGK.

– Gmina opłaty za śmieci bezpośrednio pobiera od właścicieli domów prywatnych. Mieszkańcy budynków wielolokalowych płacą za śmieci do wspólnot razem z czynszem. Opłaty za osoby z mieszkań komunalnych ponosimy my, a potem staramy się te pieniądze wyegzekwować od lokatorów. Rocznie powinni płacić 98 tys. zł, z czego nawet około 40 procent nie jest ściągalne. Mam obawy, że podniesienie stawki spowoduje, że niektórzy przestaną płacić także za czynsz – mówił.

– Śledzę doniesienia, co jeszcze nas czeka w tym roku i będzie wiele podwyżek. Jeżeli nie podniesiemy tej stawki teraz, to potem będziemy musieli zafundować mieszkańcom o kilkadziesiąt procent więcej. Wtedy dopiero będziemy mieli problem. Myślę, że obecnie ta nowa stawka jest do przyjęcia – mówił radny Jacek Polak.

Coraz więcej śmieci

– Żeby gmina wychodziła na zero, ile powinni dziś płacić mieszkańcy? – dopytywał radny Józef Chuchra.

– Powinno to być 38,90 zł za osobę miesięcznie. Gmina i tak będzie musiała dopłacić, bo kwota 35 zł nie obejmuje kosztów obsługi systemu śmieciowego. Sposobem na obniżkę może być  wytwarzanie mniejszej ilości odpadów. Tymczasem jest ich coraz więcej, a opłat od mieszkańców coraz mniej. Nawet jak ktoś nie płaci, to gmina i tak musi te śmieci od niego odebrać, bo paradoksalnie jest to własność gminy – mówił sekretarz Wincenty Chłostowski.

Jak sprawdziliśmy, w ostatnim roku mieszkańcy gminy oddali o 150 ton śmieci więcej niż w 2020 roku. Gmina średnio w roku odbiera 1500 ton śmieci.

Nowe stawki obowiązywać będą od marca.

Napisz komentarz »