REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Dom dla seniorów na Staszica

Opublikowano 04 lutego 2022, autor: nk

W budynku dawnej szkoły przy ul. Staszica w Żarach powstanie Dom Pomocy Społecznej dla ok. 60 starszych osób.

W najbliższych tygodniach ogłoszony będzie przetarg na projekt przebudowy budynku byłej szkoły. Pieniądze na jego wykonanie będą pochodzić z tzw. środków norweskich.

– Mamy na ten cel zaplanowane około 300 tys. zł – mówi Olaf Napiórkowski, wiceburmistrz Żar. – Chcemy, żeby to był dom pomocy społecznej dla pięciu gmin z Żarsko-Żagańskiego Obszaru Funkcjonalnego – mówi Olaf Napiórkowski, wiceburmistrz Żar odpowiedzialny za pomoc społeczną. Ż-ŻOF tworzą: miejska i wiejska gmina Żary, miejska i wiejska gmina Żagań oraz gmina Iłowa.

Podzielą klasy

W przebudowanej szkole będzie około 60 miejsc w pokojach dwuosobowych, które powstaną z podzielenia klas szkolnych.

– To będzie dom pomocy podstawowy dla osób starszych. Według założeń ma być 60 miejsc stacjonarnych, około 30 dziennego pobytu i około 10 miejsc tzw. wytchnieniowych, czyli dla podopiecznych osób, którzy np. z powodu pójścia do szpitala lub wyjazdu na wakacje nie mogą przez jakiś czas opiekować się seniorem – tłumaczy O. Napiórkowski.

W dobrym stanie

Urzędnicy przeprowadzili wizję lokalną, z której wynika, że budynek po dawnej szkole jest w dobrym stanie technicznym i ma bardzo korzystne rozwiązania architektoniczne, co ma wpłynąć na obniżenie kosztów dostosowywania do potrzeb DPS. W budynku będą zainstalowane również dwie windy.

– U nas społeczeństwo się starzeje i to w drastycznym tempie. Musimy się przygotować do tych zmian. Praca MOPS musi ukierunkowywać się coraz bardziej na opiekę nad osobami starszymi. Obecnie w DPS-ach jest około 100 mieszkańców Żar. W Żarach na usługi opiekuńcze, które świadczy dla nas PCK, wydajemy rocznie około 2 mln zł i te kwoty co roku rosną – mówi O. Napiórkowski.

Za kilka lat

Według założeń urzędników, projekt przebudowy szkoły ma powstać do końca przyszłego roku. Dopiero później będą poszukiwane środki na jego realizację. Do tego czasu koszty utrzymania i zabezpieczenia budynku ponosi Urząd Miasta.

– Było kilka prób włamań do dawnej szkoły, ale dzięki czujności sąsiadów budynku udało się im zapobiec – mówi O. Napiórkowski i przyznaje, że budynek nie jest ogrzewany w dni, kiedy temperatury są dodatnie, a jedynie wtedy, gdy jest mróz.

Napisz komentarz »