REKLAMA

Sport

Przeprowadzka się opóźni

Opublikowano 04 lutego 2022, autor: mk

Żarski Agros odlicza dni do przeprowadzki. Niestety, przez brak ogrzewania i ciepłej wody, opóźni się to o kilka tygodni.

Przeprowadzka Agrosu z „obory”, jak mówi się o sali sportów walki na Syrenie, do nowego miejsca, opóźni się. Sportowcy będą musieli poczekać jeszcze przynajmniej miesiąc, zanim zaczną trenować przy ulicy Witosa, w dawnej sali gimnastycznej starej siedziby Szkoły Podstawowej nr 2.

Na Syrenie nie ma warunków

Zapaśnicy trenują w rozsypującej się sali na Syrenie. Na ścianach jest grzyb i wilgoć, a w łazienkach brakuje nawet sitek pod prysznicami. Choć Agros robił, co mógł, by dbać o budynek, to niestety nie spełnia on już żadnych standardów.

W dwóch sekcjach Agrosu – lekkoatletycznej i zapaśniczej – jest w tym roku około 250 osób. O remont sali proszą miasto od lat. Bezskutecznie. A pomysł wybudowania nowej na razie jest tylko mrzonką. Dlatego władze klubu w końcu powiedziały „dość” i postanowiły przenieść sportowców do sali przy ulicy Witosa. Klub w związku z przeprowadzką będzie teraz wydawać około 20% swojego rocznego budżetu, bo koszty wynajmu wyniosą około 4 tys. 500 zł miesięcznie razem z mediami, a to sporo przy liczącym 400 tys. zł budżecie. Innego wyjścia jednak nie było. Sportowcy odliczają teraz dni do przeprowadzki.

– Niestety, nie mamy jeszcze ogrzewania i czekamy na piec gazowy. Nie ma też ciepłej wody, więc prowadzenie zajęć jest na razie niemożliwe. Myślę, że wszystko przesunie się o miesiąc, maksymalnie półtora – mówi Damian Fedorwicz, prezes Agrosu. I dodaje: – Niestety, wciąż nie mamy też deklaracji od strony miasta, że trafią do nas dodatkowe pieniądze, które pomogą nam opłacać salę.

Liczyli, że miasto dorzuci pieniędzy najbardziej utytułowanemu klubowi w Żarach. Jednak wiceburmistrz Olaf Napiórkowski rozwiewa te nadzieje.

– Dotacja na sport w tym roku jest mniejsza niż ubiegłoroczna o blisko 100 tys. zł – mówi wiceburmistrz. – To, czy uda się wygospodarować jakieś pieniądze, okaże się w połowie roku. Nie mogę obiecać klubowi nic, czego nie jestem pewien. Klub otrzymał z miasta dotację, którą może przeznaczyć m.in. na wynajem.

Agrosowi dodatkowe pieniądze bardzo by się przydały. W 2021 r. dostał z Urzędu Miasta 235 tys. zł, a w 2022 r. – o 15 tys. zł mniej, bo jedynie 220 tys. zł. Pomimo tego, że koszty utrzymania klubu rosną.

– Wszystko drożeje. Paliwo, media. Gdyby nie wsparcie rodziców i sponsorów, byłoby nam bardzo ciężko się utrzymać – mówi D. Fedorowicz.

komentarz »
  1. Olek 10 lutego 2022 11:10 - Odpowiedź

    Jest 10 luty 2022 roku w Grabiku nie ma wody od kilku godzin. Pan Wójt Gminy Żary nie informuje w internecie o przyczynach problemu i kiedy zostanie rozwiązany. Porażka informacyjna na miarę 2022 roku.
    Możliwości poinformowania mieszkańców jest wiele, ale Gmina nie wykorzystuje żadnego!

Napisz komentarz »