REKLAMA

Kultura, Oświata

W szkołach tylko najmłodsi

Opublikowano 31 stycznia 2022, autor: jb

Nauka zdalna i krótsza kwarantanna. Rząd po raz kolejny zmienił zasady dotyczące obostrzeń covidowych.

Ferie w naszym województwie kończą się w niedzielę, 30 stycznia. Od poniedziałku (31 stycznia) nie wszyscy jednak wrócą do nauki w szkołach. Zgodnie z najnowszym rozporządzeniem rządu,w szkole spotkają się wyłącznie uczniowie klas I-IV podstawówki.

Wszyscy starsi, czyli klasy V-III i wszystkie szkoły średnie przechodzą na naukę zdalną.

Bez zmian pozostają zajęcia dla przedszkolaków, których nie przerywano nawet w grudniu, gdy nauka zdalna była obowiązkowa dla wszystkich.

Nauka zdalna obowiązywać będzie do 27 lutego. Jak przekonuje minister edukacji Przemysław Czarnek, przez to, że teraz jest okres feryjny i uczniowie mają po dwa tygodnie wolnego, w praktyce na zdalnym spędzą dwa tygodnie. Tyle tylko, że nasze województwo ferie kończy w tym tygodniu, więc na nauce zdalnej uczniowie z lubuskiego spędzą cały miesiąc.

O tym, w jakiej formie prowadzone będą zajęcia, same zdecydują władze wyższych uczelni, ale także np. szkół specjalnych i ośrodków szkolno-wychowawczych.

Wyjątek dotyczy wyłącznie tegorocznych maturzystów i uczniów ósmych klas, którzy piszą egzamin na koniec szkoły. Oni będą mogli przychodzić do szkoły na konsultacje indywidualne i grupowe. Szkołom wolno także organizować olimpiady i np. konkursy wiedzy. Szkoły zawodowe mają też możliwość organizowania zajęć praktycznej nauki zawodu, np. w warsztatach. Nie zawiesza się także praktyk zawodowych uczniów u pracodawców.

 

Urzędnicy zamknięci

 Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami ministra zdrowia, od wtorku, 25 stycznia, urzędy administracji państwowej także przeszły na pracę zdalną. Większość urzędów w naszym regionie ponownie wprowadziła zasady ograniczające wstęp petentów do budynków.

 

W domu krócej

Nowe przepisy zmieniają też zasady nakładania kwarantanny. Jeżeli już mamy taki obowiązek, to po kontakcie z osobą zakażoną w domu spędzimy siedem dni, a nie dziesięć, jak było do tej pory. Chodzi jednak o kontakt z osobą zakażoną, który mieliśmy w pracy lub w domu.

Również siedem dni potrwa izolacja związana ze skierowaniem na wykonanie testu. Jeżeli otrzymujemy od lekarza skierowanie na wykonanie testu, jesteśmy w kwarantannie do czasu otrzymania negatywnego wyniku. Jeżeli jednak, pomimo skierowania, testu nie zrobimy, kwarantanna nie może nas obowiązywać dłużej niż siedem dni.

Inaczej jest w przypadku wspólnego mieszkania z osobą zakażoną. Gdy ktoś ma pozytywny wynik na obecność koronawirusa, nadal obowiązuje go minimum 10-dniowa izolacja. Współdomownik osoby zakażonej musi przebywać w kwarantanni do końca izolacji, a potem kolejne siedem dni od czasu jej zakończenia. Okres kwarantanny po izolacji możemy skrócić sobie, wykonując test na obecność koronawirusa, jeżeli da on wynik negatywny. Nie można go zrobić jednak wcześniej niż dzień po zakończeniu izolacji wcześniej zakażonego domownika.

Jak tłumaczy minister zdrowia, skrócenie kwarantanny jest możliwe z powodu ewolucji wirusa. Już wariant Delta, a teraz szczególnie Omikron daje objawy o wiele szybciej po zakażeniu.

Napisz komentarz »