REKLAMA

Zdrowie

Przeżyje dwóch na dziesięciu

Opublikowano 14 stycznia 2022, autor: jb

Choć zakażonych osób na oddziałach covidowych w ostatnim czasie jest mniej, wciąż dramatycznie rośnie liczba zgonów związanych z koronawirusem.

Większość zakażonych pacjentów z naszego regionu trafia teraz na łóżka w 105. Szpitalu Wojskowym.

– Może nie jest to już po kilkanaście zgonów na dobę, jak w szczycie tej czwartej fali pandemii, ale zdarza się po kilka. Dwa dni temu, w trakcie jednej nocy było pięć zgonów,  dzisiaj w nocy zmarła kolejna osoba – mówi Marek Femlak, zastępca komendanta 105. Szpitala Wojskowego. – Lekarze robią wszystko, żeby pacjenci nie trafiali pod respirator. Z doświadczenia wiemy niestety, że na dziesięciu pacjentów, którzy wymagają podłączenia do respiratora, wychodzi spod niego może dwóch – dodaje.

Od początku pandemii, najwyższą dzienną liczbę zgonów odnotowano w kraju 8 kwietnia 2021 roku. W dobę zmarły wtedy 954 osoby, głównie zakażone odmianą koronawirusa Alfa.

Dzisiaj eksperci spodziewają się roznoszenia wariantu Omikron, który zaraża o wiele szybciej. Jak na razie potwierdzono go u 244 zakażonych. Z matematycznych analiz rozwoju pandemii, liczonych m.in. na podstawie sytuacji w innych krajach, dzienna liczba zakażeń w Polsce może przekroczyć ponad 100 tysięcy dziennie (do tej pory najwięcej w jednej dobie było to 35 tys. zakażonych).

Wśród pacjentów oddziałów covidowych przeważają ci niezaszczepieni. To samo dotyczy zgonów. 90 procent osób, które umierają z powodu wirusa, to także osoby, które wcześniej nie przyjęły szczepionki.

Wśród osób zaszczepionych, umierają najczęściej seniorzy powyżej 80 roku życia, którzy przyjęli np. dwie dawki szczepionki, a nie zdążyli zaszczepić się trzeci raz. Umierają także ci, którzy ze względu na choroby współistniejące mają obniżoną odporność.

Napisz komentarz »