REKLAMA

Samorząd

Budowa w rękach radnych

Opublikowano 07 stycznia 2022, autor: nk

Decyzję o tym, czy powstanie osiedle szeregowców przy ul. Malczewskiego w Żarach, podejmą żarscy radni.

Planowana budowa osiedla szeregowców przy ul. Malczewskiego w Żarach podzieliła nie tylko mieszkańców i inwestora, ale również żarskich radnych, od których zależy, czy inwestycja będzie mogła być realizowana.

– Nie widzę w tym nic złego. Obok mnie deweloper kupił hektarową działkę i będzie budował bliźniaki. I co, mam stanąć i mu to utrudniać? Każdy, kto mieszka w mieście, musi się liczyć z tym, że powstają nowe domy czy sklepy – uważa Piotr Czerwiński, radny z Nowej Lewicy.

– Jestem za tym, żeby się budowało, ale jest tyle miejsc w mieście, że ten deweloper bez problemu znajdzie działki, na których wybuduje osiedla. W koszarach ma otwartą furtkę do nieba. Tam jest infrastruktura, tam są drogi i będzie miał deweloperkę zapewnioną do końca życia. Wystarczy, że oczyści teren i blok po bloku może budować – uważa Halina Majeryk, przewodnicząca komisji rewizyjnej z Forum Samorządowego.

Prywatna droga

Przypomnijmy, że firma Przemysława Opali chce wybudować 4 szeregowce w każdym po 10 mieszkań. Do tego ma powstać kilkadziesiąt miejsc parkingowych. Wszystko na działce, która ma 4.700 mkw. Według planów, zamieszka tam około 80-90 osób, które do swoich domów miałyby dojeżdżać ul. Malczewskiego.

– Uważam, że ta prywatna droga nie może być dojazdem do 40 lokali, które planuje wybudować deweloper. Jeżeli chce tam budować domy, to musi zrobić inny dojazd – uważa H. Majeryk.

Radna ma nawet gotową propozycję dla inwestora.

– Niech wybuduje drogę od strony ul. Chełmońskiego, zrezygnuje z dwóch szeregowców i nie będzie problemu. Nie możemy ludziom życia utrudniać, tylko trzeba życie polepszać. Trudno, mniej zarobi. A jak nie, to niech wybuduje nam sklep. Wszyscy się ucieszą, bo w naszej dzielnicy brakuje sklepów i punktów usługowych – komentuje radna FS.

Czekają na dokumenty

Przedsiębiorca chce, żeby osiedle powstało na działce, która nie jest przeznaczona na budownictwo mieszkaniowe, tylko na handel i usługi. Powołuje się przy tym na spec ustawę budowlaną z 2018 roku. W związku z tym złożył do Urzędu Miasta wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji mieszkaniowej. Decyzję w tej sprawie – pozytywną bądź negatywną – podejmą radni miejscy, w formie uchwały.

– Decyzja powinna być podjęta w ciągu 60 dni. Mam nadzieję, że odpowiedzialny za ten temat wydział spręży się i na dniach otrzymamy dokumenty dotyczące tej sprawy – mówi Marian Popławski, przewodniczący Rady Miasta.

Radni decyzję podejmą najprawdopodobniej na styczniowej sesji.

Deweloper przymierza się do kolejnych inwestycji, tym razem w dzielnicy Kunice, ale na razie nie che o nich mówić.

Napisz komentarz »