REKLAMA

Aktualności, Samorząd

Grożą mu strajkiem i prokuratorem

Opublikowano 07 stycznia 2022, autor: bj

– Ci radni są jacyś bezradni – mówią związkowcy o podwyżkach dla pracowników, przegłosowanych przez radnych powiatu żarskiego. Urzędnicy domagali się ponad 600 zł więcej na rękę. Dostali po 210 zł brutto.

 Pracownicy Starostwa Powiatowego, zrzeszeni w związku zawodowym „Solidarność”, którzy są w sporze zbiorowym ze starostą, domagają się podwyżki w wysokości 644 zł netto dla każdego zatrudnionego w urzędzie. Radni przegłosowali (na sesji budżetowej, 28.12.) podwyżkę na poziomie 210 zł brutto dla wszystkich zatrudnionych w instytucjach podległych powiatowi (także w Powiatowym Urzędzie Pracy, Domu Pomocy Społecznej, Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie, Domach Dziecka).

W sporze zbiorowym ze starostą są również pracownicy Domów Dziecka i Centrum Obsługi Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych, którzy żądają podwyżek w wysokości 700 zł brutto oraz Powiatowego Urzędu Pracy, którzy domagają się 650 zł netto podwyżki.

Ci radni są jacyś bezradni

Z przegłosowanej przez radnych podwyżki w wysokości 210 zł brutto niezadowolenia nie kryją związkowcy. Wcześniej pracownicy rozesłali do radnych imienne listy, w których apelowali, by ci wstawili się za nimi u starosty.

– Radni dostali listy od pracowników, a zagłosowali, jak zagłosowali. Jakby byli bezimienni. Jakby ludzie w ich okręgach wyborczych nie wiedzieli, jak się nazywają – wytyka Bogusław Motowidełko, przewodniczący zarządu regionu zielonogórskiego „Solidarności”. I komentuje: – Jak się kandyduje, to fajnie pisać różne rzeczy. Potem radni powinni się zaangażować. A tu jacyś bezradni są.

Konflikt między pracownikami a starostą, mimo kilku spotkań, wciąż się zaognia. Teraz jest już na etapie sporu zbiorowego.

– Pismo w sprawie sporu poszło do starosty 17 grudnia. Po zgłoszeniu sporu pracodawca jest zobowiązany niezwłocznie podjąć rokowania, a wciąż nie mamy informacji o terminie. Będziemy kontaktować się z Państwową Inspekcją Pracy – zapowiada Motowidełko. I wyjaśnia: – Ustawa mówi, że kto przeszkadza we wszczęciu sporu, nie dopełnia obowiązków, podlega grzywnie albo ograniczeniu wolności. Niepodjęcie działań w terminie niezwłocznym tak właśnie należy rozumieć. Dlatego powiadamiamy inspekcję o łamaniu prawa – zapowiada.

Zawiadomienie do prokuratury

To może oznaczać kłopoty dla starosty. I to poważne.

– Obowiązek zawiadomienia inspekcji o powstaniu sporu spoczywa na pracodawcy – potwierdza Barbara Babicz z PIP w Zielonej Górze. I informuje: – Okręgowy Inspektor Pracy został powiadomiony przez pracodawcę o powstaniu sporów zbiorowych tylko w Domach Dziecka nr 1 i 2 oraz w Centrum Obsługi Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Żarach. W przypadku sporów w PUP i Starostwie Powiatowym w Żarach zgłoszenia wpłynęły jedynie od organizacji związkowych. W związku z niedopełnieniem przez pracodawcę obowiązków określonych w ustawie inspektor pracy może skierować do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa – zastrzega B. Babicz..

B. Motowidełko kategorycznie zapowiada: – Będziemy prowadzili różne formy protestu, ze strajkiem włącznie.

A RADNI DOSTALI PODWYŻKI
Przepisy, które weszły w życie na początku listopada ub.r., dały radnym 60 proc. podwyżki. Do tego wyrównanie od sierpnia.
Przewodniczący Wiktor Kułdosz dostaje teraz 3 tys. 285 zł (wcześniej 2 tys. 27 zł), wiceprzewodniczący Krzysztof Czerniawski i Tadeusz Kordylewski – 2 tys. 555 zł (wcześniej 1 tys. 802 zł), pięcioro przewodniczących komisji: Tomasz Czajkowski, Anna Ślawska, Kazimierz Drozd, Sebastian Górski i Elżbieta Haściłło – 2 tys. 372 zł (wcześniej 1 tys. 464 zł), szeregowy radny – 1 tys. 825 zł (wcześniej 1 tys. 126 zł). W efekcie wydatki na Radę Powiatu wzrosły o 200 tys. zł (daje to 62 proc.) do kwoty 530 tys. 500 zł.

Na utrzymanie Starostwa Powiatowego pójdzie w tym roku ponad 8 mln 700 tys. zł, z czego na pensje i składki – prawie 6 mln 200 tys. zł. Do końca 2021 r. zarobki pracowników Starostwa Powiatowego wynosiły od nieco ponad 3 tys. zł do prawie 6 tys. 850 zł. Najwięcej zarabiali naczelnicy, bo w przedziale od 6 tys. 276 zł do 6 tys. 842 zł. Kierownicy referatów dostawali od 4 tys. 676 zł do 5 tys. 980 zł, inspektorzy ? od 3 tys. 586 zł do 4 tys. 457 zł, specjaliści ? od 3 tys. 886 zł do 4 tys. 457 zł, robotnicy gospodarczy ? od 3 tys. 563 zł do 3 tys. 600 zł, a sprzątaczki ? od 3 tys. 120 zł do 3 tys. 240 zł.
W Domach Dziecka na wynagrodzenia zaplanowano niemal 2 mln 500 tys. zł, w Centrum Obsługi Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych – 965 tys. zł, w Powiatowym Urzędzie Pracy – 3 mln 121 tys. zł.

Napisz komentarz »