REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Zasadzka i obława

Opublikowano 30 grudnia 2021, autor: jb

Zablokowane drogi, zatrzymywane samochody, sprawdzane bagażniki. Tak policjanci szukali mężczyzny, który miał stawić się do odbycia kary w więzieniu.

Dla jednego z policjantów skończyło się to połamaniem nóg.

-W trakcie zatrzymania osoby poszukiwanej do odbycia kary pozbawienia wolności, w trakcie pościgu doszło do uszkodzenia ciała policjanta z żagańskiej jednostki.  – mówi st. sierż. Arkadiusz Szlachetko, zastępca oficera prasowego KPP w Żaganiu. 

Mężczyzna został zatrzymany po dwóch dniach na terenie powiatu żarskiego.

Blokada

 Zasadzkę  na kierowców wszystkich aut w rejonie Jankowej Żagańskiej, Janowa, Konina Żagańskiego prowadzono w środę, 22 grudnia. Policja tak szukała jednego z mieszkańców samego Janowa.

Mieszkańcy wsi nie wiedzieli, co się dzieje. -Do samego Janowa zjechało chyba sześć dużych radiowozów, nie było dojazdu. Zabroniono na ten teren wjechać nawet listonoszce – słyszymy.

Kopnął policjanta

Ci, którym kontrolowano bagażniki, dowiedzieli się, że poszukiwany jest przestępca.

Akcja nie zakończyła się w jeden dzień. Jak udało nam się ustalić, obławę na jego dom przeprowadzono potem w samą wigilię, używano m.in. gazu łzawiącego. Mężczyzna miał uciekać przed policją. Pościg dla jednego z policjantów zakończył się połamaniem piszczeli. Ostatecznie, uciekiniera udało się zatrzymać po dwóch dniach od tej akcji – na terenie Żar.

Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, mężczyzna jeszcze w tym roku, sam był poszkodowany, padł ofiarą kradzieży. Potem miał sam otrzymać wyrok, niektórzy mówią, że za to, iż próbował odzyskać od złodziei swoją stratę. Odbył część kary, ale do odsiadki pozostało mu 8 miesięcy. Nie chciał wracać za kratki. Od jakiegoś czasu ukrywał się, nie utrzymywał kontaktów nawet z rodziną.

Z naszych informacji wynika, że został przewieziony do aresztu w Lubsku, skąd ma trafić do właściwego zakładu karnego.

Napisz komentarz »