REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Skosił płot

Opublikowano 30 grudnia 2021, autor: bj

Płotu nie ma, auto rozbite, kierowca z mandatem. Taki jest efekt rajdy 49-letniego mężczyzny, który swoim volkswagenem w Boże Narodzenie mknął przez Kadłubię.

Nagły hałas zaniepokoił (25.12.) mieszkańców budynku przy głównej drogi w Kadłubii. Właściciel wyjrzał na zewnątrz, ale było ciemno i już cicho.

– Dlatego dalej nie wychodził. Był mróz, dochodziła godz. 20. Dopiero jak przyjechałem w niedzielę rano, 26.12., zobaczyłem, co się stało, czyli zniszczony płot i auto z kompletnie rozbitym przodem – słyszymy od krewniaka właściciela posesji. Mężczyzna zobaczył skoszone słupki, rozerwaną siatkę oraz połamane i wgniecione w śnieg tuje. – Z nich to już był całkiem spory żywopłot – dodaje.

Na bani nie złapali

Auto było puste. W środku było piwo.

– W dość dużych ilościach. Ktoś podobno go widział kręcącego bączki we wsi, ale to tylko zasłyszana wiadomość. On sam podobno się tłumaczył, że wpadł w poślizg. A piwo w aucie każdy może wieźć – dodaje nasz rozmówca.

W niedzielne przedpołudnie na miejsce została wezwana policja i laweta do ściągnięcia auta. We wsi słyszymy, że kierowca został namierzony w Złotniku.

Policja nie informuje, czy był trzeźwy.

– Informacja o zdarzeniu dotarła do nas dopiero następnego dnia. Kierowcą był 49-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu żarskiego. Przyczyną było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Został ukarany mandatem w wysokości 500 zł – informuje Aneta Berestecka, rzeczniczka żarskiej policji.

Napisz komentarz »