REKLAMA

Samorząd

Komu bardziej się należy

Opublikowano 23 grudnia 2021, autor: bj

Dla niektórych tysiące, innym musi wystarczyć 100 zł. O podwyżkach pensji pracowników urzędu Gminy w Brodach będą decydować (29.12.) radni.

O podwyżkach dla pracowników rozmawiali członkowie komisji budżetu i mienia komunalnego w Brodach.

-Proponowaliście państwo podwyżkę na poziomie 30 proc. Na razie planujemy ją kwotowo. W granicy ok. 500 zł, a i tak do budżetu podwyżek musimy dorzucić 30 tys. zł. Średnia płaca w urzędzie wynosi 3 tys.500 zł, to w przypadku takiej skali kwota podwyżki wyniosłaby 1 tys. 50 zł. Na to nas po prostu nie stać-mówił Ryszard Kowalczuk, wójt gminy Brody.

– Wnioskowaliśmy o 30 proc., żeby zmotywować władze gminy do tego pomysłu-odpierał Andrzej Turowski, radny.

-Chciałbym wiedzieć, o ile zostały podniesione płace. Na poprzednim posiedzeniu komisji usłyszeliśmy, że to będzie o ok. 7-8 proc. -dociekał Marek Tracz, przewodniczący komisji.

-To średnio taka kwota. Jeżeli ktoś w ciągu roku zakończył staż, albo uzyskał wyższy stopień awansu zawodowego i z tego tytułu już wcześniej otrzymał podwyżkę, to dostanie zamiast 500 zł, np. 300 zł. Zdecydowaliśmy o kwotowej podwyżce, żeby było sprawiedliwie, bo z wyższej płacy, w przypadku podwyżki procentowej, wyjdzie większa kwota-tłumaczył R. Kowalczuk.

Władza dobrze opłacona

M. Tracz w rozmowie z dziennikarzem nie ukrywa rozczarowania. -Trudno mówić o sprawiedliwości. Z tych podwyżek wynikają największe dla władz gminy. Rozumiem, że jest ustawa, ale o szeregowych pracownikach zapominać nie można-dodaje.

Co wzbudziło wątpliwości radnego? – Z pakietem podwyżek dla pracowników są przewidziane dla wicewójta, skarbnika, sekretarza-wylicza.

Rzeczywiście pensja Juliusza Dudziaka, zastępcy wójta z 3 tys. 800 zł płacy zasadniczej wzrośnie do 5 tys. 150 zł podstawy, a do tego powiększony do 2 tys. 100 zł dodatek funkcyjny. Beata Kowalczuk, sekretarz  i Beata Jałocha, skarbnik  do tej pory miały 4 tys. 600 podstawy, a dostaną odpowiednio 5 tys. 200 zł i 5 tys. 300 zł, a ich dodatki funkcyjne wzrosną odpowiednio do 2 tys. 150 zł i 2 tys. 900 zł.

Wcześniej podwyżkę dostał R. Kowalczuk, wójt. Płaca zasadnicza poszybowała z 4 tys. 700 do 8 tys. 200 zł. Do tego dodatki- 2 tys. 520 zł i 3 tys. 216 zł.

Wzrost płacy inspektorów kształtować się ma na poziomie 500 zł, ale już robotnicy  gospodarczy, sprzątaczka czy elektryk dostaną zaledwie od 110 zł do 300 zł więcej.

-Chcieliśmy, żeby pracownicy w urzędzie zarabiali więcej niż najniższa krajowa. Ciągle mamy wątpliwości, czy te pieniądze zostały dobrze podzielone-ocenia A.Turowski.

O sołtysach zapomnieli?

Jednocześnie radni zaproponowali podwyżkę dla siebie samych. -Wiemy, że maksymalna dieta może wynieść ponad 2 tys. zł. Ale nasze diety zawsze należały do najniższych. Zaproponowaliśmy kwotę w wysokości  250 zł za udział w posiedzeniu komisji lub sesji (do tej pory 120zł), 300 zł dla przewodniczącego komisji (150 zł) i 1 tys. 300 stałej diety dla przewodniczącego rady (1 tys. zł). Dotychczasowe diety nie pokrywały kosztu dojazdów-wylicza M. Tracz.

I dodaje:

-Na razie w gminie nie było dyskusji o podwyżek cen dla sołtysów. Nie mamy już sołtysa w Janiszowicach, teraz zrezygnował w Jeziorach Dolnych. To są naprawdę pilne sprawy, a nie tylko sowite pensje na urzędzie-kończy M. Tracz.

Napisz komentarz »