REKLAMA

Samorząd

Urzędnicy wyszli na spacer

Opublikowano 23 grudnia 2021, autor: nk

Żarscy urzędnicy żądają 500 zł podwyżki od stycznia i kolejne 250 zł od marca. Danuta Madej, burmistrz Żar nie chce się na to zgodzić i zrywa rozmowy z pracownikami.

Zbulwersowani postawą burmistrz Żar Danuty Madej, urzędnicy wyszli w poniedziałek (20.12) przed Ratusz. Tak demonstrowali swoje niezadowolenie z powodu zerwania rozmów z pracownikami przez burmistrza.

– Ludzie są rozgoryczeni, że rozmowy zostały zerwane. Zgodziliśmy się na ustępstwa. Zaproponowaliśmy, żeby od stycznia podwyżka wyniosła 500 zł, a kolejne 250 zł od marca, żeby obciążenie budżetu było mniejsze – mówi Piotr Dewald, wiceprzewodniczący ratuszowej Solidarności.

 Bez porozumienia

Burmistrz na tę propozycję nie przystała i za pośrednictwem Olgi Boryń, sekretarza miasta zerwała rozmowy.

– Chcieliśmy się umówić na kolejną turę rozmów, ale ze strony burmistrz nie było żadnego zainteresowania rozmowami z nami. Poinformowano nas, że przedstawiona propozycja jest ostateczna i zerwano z nami rozmowy za pośrednictwem mediatora – dodaje Iwona Adamowicz, przewodnicząca związku zawodowego w żarskim Urzędzie Miasta.

Spacer wokół Ratusza

Taka postawa burmistrza nie spodobała się urzędnikom i w poniedziałek (20.12) w godzinach pracy wyszli na spacer pod Ratuszem. Dołączyli się do nich przedstawiciele Solidarności z innych żarskich zakładów (m.in. Relpol, Swiss Krono i starostwo).

– W spacerze wzięła udział ponad połowa wszystkich pracowników obecnych w Urzędzie. My zgodnie z prawem nie możemy strajkować, więc każdy będzie musiał odpracować czas spędzony na demonstracji – dodaje I. Adamowicz. 

 – Walczymy nie tylko o podwyżki, ale i to, żeby była mniejsza rotacja pracowników. Dla dobrego funkcjonowania Urzędu konieczne są doświadczenie i wiedza zdobywane przez pracowników latami. Nasze oczekiwania nie są wygórowane – mówi Łukasz Mazurkiewicz, pracownik wydziału podatków.

Żarscy urzędnicy zapowiadają, że będą kontynuować akcje protestacyjne.

komentarz »
  1. Emeryt 7 stycznia 2022 16:34 - Odpowiedź

    Każdy emeryt też chciałby otrzymać 750 zł podwyżki w 2022 roku.
    Żadna 13-ka czy 14-ka to nie podwyżka tylko jednorazowa rekompensata, która nie jest podwyżką.
    Po 1989 roku Polskie Państwo zabierało pieniądze emerytom. Kilkuzłotowe podwyżki za poprzednich rządów to była kpina z emerytów.

Napisz komentarz »