REKLAMA

Komunikacja

Jesteśmy krajem wysokiego ryzyka

Opublikowano 17 grudnia 2021, autor: jb

Stan zagrożenia epidemicznego wprowadzono w przygranicznej niemieckiej Brandenburgii w tym tygodniu.

– Zmiana rozporządzenia o zapobieganiu rozprzestrzeniania się wirusa nie wprowadza zasadniczych zmian, utrudnień dla pracowników transgranicznych – mówi „Regionalnej” Anna  Łukasik-Künne, konsul wydziału konsularnego Ambasady RP w Niemczech.

Nadal jednak wjazd do Niemiec z Polski traktowany jest jako przyjazd z kraju wysokiego ryzyka. Pracownicy transgraniczni lub osoby przekraczające granicę w ramach tzw. małego ruchu (do 24 godzin) muszą wykonywać testy dwa razy w tygodniu, żeby nie podlegać kwarantannie, chyba że są zaszczepieni. Negatywny wynik testu nie jest wymagany od dzieci do 12 roku życia, zawodowych kierowców i ozdrowieńców (do 6 miesięcy po zakażeniu). Pozostałych, po przekroczeniu granicy, czeka 10-dniowa kwarantanna.

 Będąc w Brandenburgii, trzeba się dostosować do wprowadzonych przepisów, bo za ich nieprzestrzeganie można otrzymać mandat w przedziale 100-500 euro.

We wszystkich środkach komunikacji publicznej mamy obowiązek nałożenia maseczki, podobnie na dworcach, przystankach (poczekalniach, peronach), które są nawet na świeżym powietrzu. W dodatku, ze środków komunikacji korzystać mogą tylko osoby zaszczepione, ozdrowieńcy i osoby, które mają przy sobie aktualny negatywny wynik testu na obecność koronawirusa (ważny jest przez 24 godziny).

Imprezy, nawet na świeżym powietrzu, mogą zgromadzić maksymalnie tysiąc osób (dotyczy to także sylwestra). Wszystkie kluby taneczne i dyskoteki zostały zamknięte. W planach jest także wydłużenie godziny policyjnej dla osób zaszczepionych.

 

 

Napisz komentarz »