REKLAMA

Zdrowie

Przyjmą zakażoną do porodu

Opublikowano 17 grudnia 2021, autor: jb

Cztery kolejne łóżka covidowe uruchomiono w żarskim Szpitalu na Wyspie.

Przyjmowane są na nich zakażone koronawirusem pacjentki wymagające pomocy oddziału położniczo-ginekologicznego.

Zgodnie z ostatnią decyzją wojewody żarski Szpital na Wyspie, aż do odwołania, ma łącznie osiemnaście łóżek covidowych. Dziesięć łóżek izolatkowych przy oddziałach, na które trafią pacjenci z pozytywnym wynikiem, zanim zostaną przewiezieni na oddział covidowy. Cztery łóżka dla zakażonych dzieci są wydzielone na pediatrii. Teraz kolejne cztery przygotowano dla pacjentek oddziału ginekologiczno – położniczego.

– Dzisiaj szpitale powiatowe, czyli tzw. pierwszego poziomu muszą mieć tzw. łóżka izolatkowe. Na nie trafia pacjent przed przekazaniem do szpitala covidowego. My takich pacjentów trzymamy, dopóki nie znajdziemy mu miejsca w szpitalu drugiego poziomu, czyli covidowego. Wcześniej były szpitale trzeciego poziomu, które miały zapewnione specjalistyczne oddziały dla zakażonych pacjentów. Jeżeli wymagał np. operacji to trafiał na wyznaczoną do tego chirurgię. Dzisiaj takich oddziałów już nie ma. Dlatego w szpitalach wyznaczane są miejsca covidowe na oddziałach, które leczą nie tylko koronawirusa. U nas jest to właśnie pediatria i teraz ginekologia – mówi Jolanta Dankiewicz, prezes szpitala. – Niemniej jednak, jeszcze  przed decyzją nałożenia na szpital obowiązku łóżek covidowych pacjentki, u których rozwinęła się akcja porodowa na tyle, że nie miały możliwości dotrzeć do szpitala covidowego, rozwiązanie ciąży odbywało się w odizolowanej sali porodowej naszego szpitala – dodaje.

Pozostała część oddziału ginekologiczno – położniczego przyjmuje zdrowe pacjentki. Miejsca dla zakażonych pacjentów są oddzielone od pozostałych, tzw. czystych pacjentów, tak by w ogóle nie mieli ze sobą kontaktu.

– Na oddziale dziecięcym prawie cały czas mamy pełne obłożenie, nie ma dnia, żeby nie było tam pacjenta. Na ginekologii też mieliśmy już kilka pań. Jednego dnia możemy mieć te łóżka wolne, ale w zasadzie w każdej chwili może na nie zostać zakażona pacjentka do porodu – mówi J. Dankiewicz.

Napisz komentarz »