REKLAMA

Kronika policyjna

Uratowali złodziejowi zdrowie

Opublikowano 10 grudnia 2021, autor: Michalina Kozarowicz

O szczęściu w nieszczęściu może mówić para złodziei pochodząca z Jasienia, która w poniedziałek, 6.12., obrabiała jeden z budowanych pod miastem domów.

Parę złodziei wypatrzyli wracający po służbie do domu policjanci, którzy zatrzymali ich na gorącym uczynku. Zanim para trafiła do aresztu, „odwiedziła” Szpitalny Oddział Ratunkowy.

– Procedura jest taka, że zatrzymani najpierw przywożeni są do nas, żeby mieć pewność, że nic im nie dolega i mogą trafić do aresztu – mówi Marek Femlak, zastępca komendanta 105. Szpitala Wojskowego w Żarach. – Miałem tego dnia dyżur i widziałem parę, która została przez policjantów przywieziona. Mężczyzna miał 46 lat, a kobieta około 35. Osoby, które do nas trafiają w takich sytuacjach, zawsze skarżą się na stan zdrowia, bo nie chcą iść do aresztu, wolą zostać na oddziale. Ale doktor, który przeprowadzał wywiad, zauważył, że z mężczyzną faktycznie jest coś nie tak, miał niskie ciśnienie. Lekarz zlecił przeprowadzenie testów na covid, które wyszły pozytywnie. Dodatkowo mężczyźnie zrobiono tomografię i okazało się, że ma covidowe zapalenie płuc, a to bardzo groźna choroba, która bardzo szybko postępuje. To się mogło dla niego naprawdę źle skończyć, gdyby nie to, że zatrzymali go funkcjonariusze, którzy spędzili z nami na oddziale kilka godzin – mówi M. Femlak.

Mężczyzna trafił na szpitalny odział covidowy, kobietę zabrano do aresztu do Krosna Odrzańskiego, gdzie są przygotowane cele dla zatrzymanych, którzy są zarażeni koronawirusem. Zarówno kobieta, jak i jej partner nie byli zaszczepieni.

– Sytuacja w szpitalu jest bardzo poważna, brakuje nam łóżek. Musimy posiłkować się odsyłaniem pacjentów do innych szpitali. Myślę, że śmiało można powiedzieć, że w tej konkretnej sytuacji 46-latek zawdzięcza policjantom zdrowie, a nawet życie – mówi M. Femlak.

Napisz komentarz »