REKLAMA

Komunikacja

Żeby nie wdepnąć w kałużę

Opublikowano 10 grudnia 2021, autor: nk

Mieszkańcy ulic Brzoskwiniowej, Dolnośląskiej i Huculskiej w Żarach nie mają co liczyć na remont dróg dojazdowych do ich domów. Będą dalej brodzić w błocie.

Kasa na podwyżki dla radnych i burmistrza zawsze się znajdzie. W tym roku są one rekordowe. Dostali o około 60 proc. więcej. Gorzej z potrzebami mieszkańców. Przekonali się o tym ci, którzy mają domy na ulic Brzoskwiniowej, Dolnośląskiej i Huculskiej. Wystąpili z petycjami do burmistrza, w których domagali się remontów.

– Wystarczy, że trochę popada, a drogą ciężko jest przejść, trzeba nosić kalosze – mówią mieszkańcy.

Urzędnicy mają dokumentację na remonty, ale ciągle nie potrafią znaleźć pieniędzy.

– Tutaj cała infrastruktura podziemna jest zrobiona. Wystarczy utwardzić drogę, żebyśmy mogli spokojnie dojść do domów – mówi Sławomir Zawadzki, mieszkaniec ul. Brzoskwiniowej.

Urzędnicy mówią, że choć drogi nie zrobią, to postawią lampy.

– Chyba po to, żebyśmy nie wdepnęli po ciemku w kałuże – mówią mieszkańcy.

komentarz »
  1. Bartek 21 grudnia 2021 08:51 - Odpowiedź

    Czas na młodych urzędników, którzy myślą bardziej o mieszkańcach niż o zasobności swoich portfeli. Seniorom politycznym już z szacunkiem dziękujemy.

Napisz komentarz »