REKLAMA

Gospodarka

Podwyżki w spółdzielni

Opublikowano 10 grudnia 2021, autor: bj

Największa żarska spółdzielnia mieszkaniowa kończy rok wiadomością o podwyżkach opłat. Nowy rok przyniesie kolejne – za gaz, prąd, ciepłą wodę.

O podwyżkach dla mieszkańców Spółdzielni Mieszkaniowej przy ul. Wieniawskiego w Żarach dyskutowała rada nadzorcza oraz zarząd. Efektem rozmów jest weryfikacja opłaty eksploatacyjnej. To koszt zależny od spółdzielni. Zawierają się w nim bieżące koszty utrzymania budynków, usług, a także wynagrodzenia pracowników i związane z nimi składniki, materiały do bieżącej konserwacji, napraw.

– Chcieliśmy, by te ustalenia zapadły już teraz, bo zdajemy sobie sprawę, że z nowym rokiem zostaną podniesione ceny mediów. Chodziło nam o to, by te podwyżki się nie nałożyły i by mieszkańcy mogli się przygotować. Bo one są po prostu nieuniknione – tłumaczy Stanisław Hałabura, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej.

Zarząd zweryfikował zaliczki, jakie spółdzielcy płacą za użytkowanie mieszkań.

– Mamy 64 nieruchomości. W 30 budynkach zaliczki są wystarczające, dla pozostałych musieliśmy je skorygować z wartości 2,13 zł do 2,29 zł za metr kwadratowy. To daje podwyżkę średnio o ok. 6-7 procent – tłumaczy S. Hałabura.

Budynki są rozliczane indywidualnie, stąd różnice.

– Ta podwyżka wejdzie w życie z marcem przyszłego roku – tłumaczy S. Hałabura.

Prezes zapowiada, że najbardziej podwyżkę odczują mieszkańcy budynków, gdzie są duże nakłady na remonty i konserwacje.

Podwyżka opłat za eksploatację spowoduje zwiększenia wpłat do kasy spółdzielni w wysokości o 18 tys. zł rocznie. 

Ciepło też drożej

Spółdzielcy muszą się liczyć z tym, że to nie koniec podwyżek.

– Jeżeli chodzi o centralne ogrzewanie, umowa z Energetyką Cieplną Opolszczyzny obowiązuje do czerwca 2022 r. Tu też był wzrost kosztów o 3,55 procent – przyznaje S. Hałabura. Chodzi o wzrost o ok. 7 groszy za metr powierzchni w przypadku opłaty stalej i ok. 30-40 groszy za metr w przypadku opłaty zmiennej, związanej z ilością zużytego ciepła.

Podwyżki kosztów centralnego ogrzewania i podgrzewania wody nie zmienią jednak polityki spółdzielni związanej z podłączaniem budynków do sieci zaopatrywanej przez ECO. Tym bardziej, że – jak twierdzi prezes – jeszcze wyższe koszty mają kotłownie ogrzewające poszczególne budynki.

– Na szczęście ten sposób ogrzewania dotyczy tylko jednego naszego budynku przy ul. Myśliwskiej 7 – zastrzega S. Hałabura.

S. Hałabura liczy, że kolejne podwyżki nie spowodują wzrostu zaległości mieszkańców.

– Mieszkańcy, w dużej części emeryci, są bardzo zdyscyplinowani. Mamy ok. 5 procent zaległych opłat. A poważne sprawy, gdzie przedawnione należności sięgają kilkunastu tysięcy, dotyczą 30-40 osób. Przepisy covidowe utrudniły ściąganie tych należności, bo na przykład nie można robić eksmisji. Natomiast my staramy się pomóc tym, którzy się do nas zwracają – rozkładamy na raty albo pomagamy w zamianie dużych mieszkań na mniejsze – wylicza S. Hałabura.

Spółdzielnia liczy 2 tys. 547 mieszkań.

Napisz komentarz »