REKLAMA

Samorząd

Kogo burmistrz zlekceważył?

Opublikowano 19 listopada 2021, autor: Piotr Piotrowski

Burmistrz Żagania zaplanował budżet na przyszły rok. Propozycji radnych z opozycji w nim nie umieścił, choć na te inwestycje od lat czekają mieszkańcy.

W budżecie na przyszły rok najwięcej, bo aż 7,8 mln zł pochłonie budowa przedszkola przy ul. Żarskiej. 450 tys. zł pójdzie na drugi etap remontu ul. Nocznickiego, 260 tys. zł – na budowę boiska osiedlowego przy ul. Długosza, 180 tys. zł – na budowę łącznika ul. Kochanowskiego z Piastowską, 150 tys. zł – na budowę chodników przy ul. Krótkiej i Wodnej, 100 tys. zł – na modernizację chodnika przy ul. Konarskiego, 90 tys. zł – na budowę chodnika przy ul. Plater, 80 tys. zł – na chodnik przy ul. Klonowej. Kolejne 245 tys. zł to wkład własny do przebudowy ul. Skarbowej, a 700 tys. zł kosztować będą remonty bieżące dróg.

Ale oprócz ważnych dla mieszkańców dróg i chodników, są – zdaniem radnych opozycji – zbędne lub mniej pilne wydatki. Jak choćby 300 tys. zł na promocję miasta czy aż 330 tys. zł na budowę pumptrucka dla młodzieży. W przyszłorocznym budżecie o ponad 131 tys. zł zwiększono koszty funkcjonowania Rady Miasta (z 411 tys. zł  do 542 tys. zł). Aż 7 mln 708 tys. zł pójdzie na pensje urzędników i funkcjonowanie Urzędu Miasta. 

Pomysły opozycji

Burmistrz ujął w budżecie propozycje radnych ze swojej koalicji, za to w większości pominął pomysły opozycji. Np. radny Tomasz Kwarciński wnioskował o 9 inwestycji, m.in. o remont zniszczonej nawierzchni ul. Libelta, poszerzenie i wymianę nawierzchni na odcinku łączącym ul. Libelta i Rybacką w centrum miasta, modernizację budynku Przedszkola nr 5 przy ul. Wałowej czy naprawę słynnej już drogi z ul. Żelaznej na osiedle Karliki. Żadna z jego propozycji nie została ujęta przez burmistrza w budżecie.

Na pilne remonty czekają też inne drogi i chodniki w centrum miasta – przy ul. Brackiej czy   Łużyckiej.   

– Nie chodzi o to, czy jestem w opozycji, czy koalicji burmistrza. Na te zadania czekają mieszkańcy Żagania. To ich burmistrz zlekceważył, nie mnie – kwituje Kwarciński. – Zaproponowany przez burmistrza projekt budżetu pokazuje, że czeka nas kolejny zmarnowany rok. Uwagę przykuwa brak inwestycji drogowych w rejonie centrum miasta, o które bardzo proszą mieszkańcy. Od kilku lat składam wnioski o nowe miejsca parkingowe, remont drogi i chodników przy ul. Libelta, jednak po raz kolejny zostały one przez burmistrza zignorowane. Zamiast tego funduje się nam kolejny rok że wzrostem wydatków na promocję i funkcjonowanie Urzędu Miasta, a mieszkańcom – podwyżki podatków i opłat. Przestrzegam burmistrza, że taka polityka to droga donikąd.

– Szkoda, że Libelta kolejny rok została pominięta przez władze miasta. Aż się prosi, aby ją wyremontować – mówi Marian Makowski, mieszkaniec tutejszego osiedla. – W wielu miejscach są dziury i koleiny. Chodnik jest jeszcze w gorszym stanie. Kawałek to nawet się zapadł i został ogrodzony taśmą. 

Napisz komentarz »