REKLAMA

Sport

Pobiegli dla Niepodległej

Opublikowano 19 listopada 2021, autor: Piotr Piotrowski

Żagański Bieg Niepodległości przyniósł wiele emocji i świetnych wyników.

Z powodu pandemii i mniejszego budżetu, organizatorzy zrezygnowali z biegu ulicami Żagania, przenosząc rywalizację na bieżnię Areny.

W czwartkowej  imprezie (11.11.) najpierw pobiegły dzieci i młodzież  – na 100, 200, 400 oraz 800 m. Dla zabawy, bez klasyfikacji. Wszyscy dostali pamiątkowe medale.

W biegu głównym, nazwanym Żagańską Milą, uczestnicy mieli do pokonania 1.111 m. W rywalizacji mężczyzn przez długi czas na czele był Maciej Staszkowian. Faworyci włączyli „drugi bieg” i wyprzedzili go w połowie dystansu. Na ostatnich metrach kibice mogli obejrzeć fascynującą walkę. Wygrał Kacper Zdzyniecki, wychowanek żagańskiego klubu WKS Sobieski Omega Systems, z czasem 3 minut i 14 sekund. O niespełna dwie sekundy gorszy był Mariusz Sitnicki, reprezentant 10. Brygady Kawalerii Pancernej, który z kolei o 62 setne sekundy był szybszy od szprotawianina, Kacpra Michalczeni (3.16.28).

– Wyścig potraktowałem jak cięższy trening – mówi K. Zdyniecki, najlepszy zawodnik WKS-u i zarazem świeżo upieczony srebrny medalista Mistrzostw Polski do lat 16.

W rywalizacji pań najlepsza była Paulina Kaczmarek ze Świebodzina (3,38 min). O niespełna półtora sekundy gorsza była żaganianka, Natalia Goździejewska.

Fascynującą walkę stoczyli również chłopcy, w biegu 14 i 15-latków. Ostatecznie Miłosz Rembicki pokonał swojego kolegę z klasy z żagańskiego LO, Patryka Wieczorka, o zaledwie 0,22 setnych (3.05.99). Trzeci był Maciej Wójcik (3.44.38). W biegu dziewcząt wygrała Amelia Kopeć (3.47.26) przed Nikolettą Kołkiewicz (4.24.37).

Nie zabrakło również weteranów – szprotawianki Wandy Gwiazdy oraz żaganianina Jerzego Warszawskiego.

– To był bardzo udany rok. Złożyły się na to udział w kilkunastu biegach i organizacja Szprotawskiej Dychy. Będę biegać, dopóki zdrowie dopisze – mówi „Regionalnej” pani Wanda,  szefowa klubu i stowarzyszenia  „Szprotawo Biegaj”. – Bieganie to moja pasja i sposób na odreagowanie. Cieszę się, że mam wnuka, który idzie w moje ślady. Kacper dziś zajął trzecie miejsce, odnosi spore sukcesy w ogólnopolskich biegach i wierzę, że niedługo będzie jednym z najlepszych w Polsce.

Napisz komentarz »