REKLAMA

Samorząd

Cuda w Małomicach! Ręce zgodnie w górę

Opublikowano 12 listopada 2021, autor: jb

Radni z Małomic szybciutko skorzystali z okazji, by podnieść sobie diety. I żeby nie popsuć tej wspaniałej atmosfery, dali też podwyżkę pani burmistrz, z którą od początku kadencji opozycja drze koty. Takiej zgodności wśród nich nie było od prawie trzech lat!

Radni w Małomicach, żeby po zmianie przepisów o wynagrodzeniach samorządowców dostać podwyżkę swoich diet, musieli poprawić zapisy w uchwale, która określa ich wysokość. Do tej pory, dieta naliczana była na podstawie 1,5-krotności kwoty bazowej. Od listopada maksymalnie może to być 2,4-krotność kwoty bazowej. Podwyżki radni z Małomic zapewnili sobie, zmieniając w uchwale zapis mówiący o tym, że ich diety będą teraz zależeć od maksymalnej wysokości kwoty bazowej.

Podstawą do naliczania ich diety nie będzie już 2 tys 684,13 zł, ale liczona będzie ona procentowo od 4 tys. 294,6 zł.

Do tej pory przewodniczący Rady Miasta, Paweł Gorzków, otrzymywał 1 tys. 315 zł, jego zastępcy oraz przewodnicząca komisji rewizyjnej – po 854 zł, a członkowie komisji rewizyjnej – po 670 zł. Przewodniczący pozostałych komisji – po 736 zł, a pozostali radni – po 644 zł.

Teraz dieta przewodniczącego P. Gorzkowa wzrasta do 2 tys. 147,3 zł. Jego zastępcy – Artur Jurkowski i Sebastian Lisowski oraz przewodnicząca komisji rewizyjnej, Barbara Reguła otrzymają po 1 tys. 395,7 zł. Przewodnicząca komisji budżetu, Alicja Trąbska, może liczyć na 1 tys. 202,5 zł. Członkowie komisji rewizyjnej – Tobiasz Ćwik, Józef Chuchra, Józef Karpiński, Grażyna Kolesińska, Jacek Polak, Eugeniusz Barylak otrzymają po 1 tys. 95,1 zł, a pozostali radni – po 1 tys. 52,2 zł. A to wszystko z wyrównaniem stawek od 1 sierpnia.

Diametralnie wzrosły

Radni nowe stawki zatwierdzili jednogłośnie (w obecności 13 na 15 radnych) – zgodnie i bez zbędnej dyskusji – we wtorek, 9 listopada. Przewodniczący P. Gorzków przyznaje, że radni dyskutowali o dietach na wspólnych komisjach, po tym, jak w „Regionalnej” pojawiły się pierwsze artykuły o takich planach w kraju.

– Zdajemy sobie sprawę, że takie zmiany zwykle są odbierane negatywnie, ale jasno trzeba powiedzieć, że wysokość dotychczasowych diet została ustalona już kilkanaście lat temu, a od tego czasu koszty życia diametralnie wzrosły – mówi P. Gorzków. – Zmiany te konsultowaliśmy ze skarbnik gminy, która wskazywała, że zawsze w budżecie są zabezpieczane wyższe środki na ten cel – dodaje.

Godziwe wynagrodzenie

Tego samego dnia radni zatwierdzili podwyżkę dla burmistrz Małgorzaty Sendeckiej, która zarobi więcej aż o ponad 7 tys. zł miesięcznie.

Do tej pory na pensję burmistrz składało się wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 4 tys. 700 zł, dodatek funkcyjny – 1 tys. 900 zł, dodatek specjalny – 2 tys. 640 zł  i stażowe – 940 zł, co daje 10 tys. 180 zł.

Radni mogli maksymalnie przyznać jej 19 tys. 470 zł, a minimalne 13 tys. 936 zł. Uznali, że zasługuje na 17 tys. 590,5 zł. Na tę pensję złoży się 9 tys. 225 zł pensji zasadniczej, 2 tys. 835 dodatku funkcyjnego, 3 tys. 685,5 zł dodatku funkcyjnego i stażowe w wysokości 1 tys. 845 zł. Także z wyrównaniem od 1 sierpnia.

– O przygotowanie uchwały zmieniającej wynagrodzenie burmistrz i zaproponowanie stawki zwróciłem się do naszego urzędu – mówi przewodniczący Gorzków. – W związku z tym, że poprzednie wynagrodzenie było znacznie poniżej obecnej minimalnej stawki, zmiana ta była obowiązkowa. Zaproponowana stawka, którą my uchwaliliśmy, to mediana tych wartości. Warto też wspomnieć, że w Małomicach nie ma funkcji zastępcy burmistrza.

Burmistrz nie ukrywa, że podwyżkę docenia.

– Od 17 lat jestem na stanowisku, od tego czasu rosną wszystkie wynagrodzenia, jak i koszty. Podwyżkę warto zestawić z odpowiedzialnością za to, co robię. Nikt z nas, samorządowców, nie pracuje tylko 8 godzin dziennie, bo jesteśmy dostępni dla mieszańców cały czas. Nie będę się kajać i mówić, że nie chciałam przyjąć podwyżki – mówi M. Sendecka. – Każdy z nas pracuje uczciwie i chciałby otrzymywać godziwe wynagrodzenie.

Napisz komentarz »