REKLAMA

Gospodarka

Kamienica zamiast placu

Opublikowano 12 listopada 2021, autor: Piotr Piotrowski

Za 147 tys. zł kupił od miasta działkę u zbiegu ul. Ratuszowej i Rynku w Żaganiu Ireneusz Danieliszyn. Chce tu postawić kolejną kamienicę.

Przypomnijmy, plac po wyburzeniu dwóch pawilonów handlowych straszył od roku. W trzecim, niewyburzonym, bezdomni urządzili sobie noclegownię. Urzędnicy nie mogli wyegzekwować od właściciela wyburzenia budki. W końcu, 4 listopada, sprzedali teren wraz z lokalem. Kupił go, po cenie wywoławczej 147 tys. zł,  Ireneusz Danieliszyn, właściciel marketu „Mrówka” i deweloper, który w Rynku postawił już jedną kamienicę, a kolejną zacznie budować przy ul. Brackiej.

– To trzecia kamienica, którą postawię w centrum Żagania. I najtrudniejsza inwestycja – mówi „Regionalnej”. – I nie dlatego, że czeka mnie przeprawa z konserwatorem zabytków i pracami archeologicznymi. Problemem jest kolizja kilku instalacji podziemnych, od sieci ciepłowniczej po gazową i energetyczną.

Inwestor i filantrop

Na wyburzenie pustostanu Danieliszyn dał czas właścicielowi do końca listopada.

–  Jeśli tego nie zrobi, usunę pawilon sam, a jego obciążę fakturą – zapowiada. – Następnie zajmę się uporządkowaniem podziemnych instalacji. Sama budowa ruszy najwcześniej za 1,5 roku. Na parterze znajdą się pomieszczenia na usługi i handel, na trzech piętrach mieszkania.

I. Danieliszyn podkreśla, że budując kamienice w zabytkowym centrum Żagania, trzeba mieć nie tylko pieniądze, ale i być filantropem.

– Mam wystarczająco siły na to – kwituje. 

Napisz komentarz »