REKLAMA

Aktualności, Komunikacja

Niekończący się koszmar

Opublikowano 12 listopada 2021, autor: Piotr Piotrowski

Stoją w gigantycznych korkach i klną. Bo już brak sił. W godzinach szczytu czekają na przejazd nawet 40 minut. Kierowcy mają dość robót na trasie z Żar do Żagania. – Kto wpadł na tak genialny pomysł, aby remontować most i drogę w tym samym czasie? – pytają.

Przebudowa mostu na rzeczce Złota Struga tuż za Żarami trwa od marca tego roku. Przebudowa drogi w Marszowie – od maja. Ruch samochodów jest wahadłowy – kierowany sygnalizacją świetlną albo dyrygują nim robotnicy. Dwa remonty tak blisko siebie oznaczają korki.

  – Kto wpadł na tak genialny pomysł, aby remontować most i drogę na tak krótkim odcinku   w tym samym czasie? – pyta pan Janusz z Żar. – W godzinach szczytu, gdy ludzie wracają z pracy, tworzy ponad kilometrowy korek począwszy od Zawiszy Czarnego aż do Marszowa.

Gdy w końcu przejedzie się remontowany most, czeka kolejne  „wahadło” i sygnalizacja. Tym razem w Marszowie. Zdarza się, że kierowcy tkwią w korku, który sięga od Marszowa aż do zjazdu na ZZO.

Godzina!

Dziennikarze „Regionalnej” sprawdzili, ile „jedzie” się drogą z Żar do Żagania. W robocze popołudnie zastaliśmy ogromny korek już na ul. Zawiszy Czarnego, za przystankiem autobusowym. Do remontowanego mostu dotarliśmy po 21 minutach! Ślimacząc się w korku dojechaliśmy do Marszowa. Tu przed światłami staliśmy następne 13 minut. W tym czasie, licząc odcinek od Zawiszy Czarnego, z naprzeciwka przejechało sześć kolumn samochodów. W sumie, jazda centrum Żar na Plac Słowiański w Żaganiu zajęła nam prawie godzinę.

Aby do grudnia

Anna Jakubowska z zielonogórskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nie ma dobrych wiadomości dla kierowców.

  – Roboty na moście zakończą się na przełomie listopada i grudnia. Natomiast przebudowa nawierzchni z kostki brukowej w Marszowie – w pierwszej połowie grudnia – informuje.

Koszt przebudowy mostu to ok. 3 mln zł, a przebudowy drogi – blisko 4 mln zł.

Pytamy Jakubowską, dlaczego GDDKiA zaplanowała dwa remonty jednocześnie? 

– Żeby za rok nie wracać na niemal ten sam odcinek z podobnymi utrudnieniami – odpowiada.

komentarz »
  1. Michał 23 listopada 2021 07:57 - Odpowiedź

    Może np. zielona fala dla samochodów. Mamy XXI wiek sieć 5G, a prostego sterowania ruchem nie można rozwiązać.
    Kwestia synchronizacji wjazdu z dwóch stron i po problenie przy zachowaniu jednakowej prędkości pojazdów. Chyba urzędnicy nie znaleźli albo nie chcieli poszukać rozwiązania.

Napisz komentarz »