REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Sąd uznał, że nie pomawiał

Opublikowano 05 listopada 2021, autor: bj

Wyrok uniewinniający zapadł w procesie, w którym Krzysztof Raczkowski, właściciel firmy Chroma, oskarżony był przez byłą pracownicę o pomówienia.

Była pracownica oskarżała właściciela żarskiej drukarni, iż pomówił ją, zarzucając jej kradzież bazy danych klientów Chromy, a także że pomówił spółkę, która tę bazę miała wykorzystywać. Sąd uznał, że K. Raczkowski jest niewinny. Wyrok zapadł w Sądzie Rejonowym w Żarach 28.10.

– Został uniewinniony w przypadku obu zarzutów. Koszty postępowania pokryć musi oskarżyciel prywatny – informuje Dariusz Szczygieł, wiceprezes Sądu Rejonowego w Żarach. Chodzi o kwotę 300 zł.

Przypomnijmy. Proces trwał od stycznia 2018 r. Przedsiębiorca K. Raczkowski, właściciel Chromy, oskarżony był przez Magdalenę Rejman, swoją byłą pracownicę, o pomówienie. Miał ją zniesławić, zarzucając kradzież danych klientów z Niemiec, z którymi współpracowała Chroma. M. Rejman złożyła do sądu prywatny akt oskarżenia.

Sąd weryfikuje

O komentarz pytamy pełnomocnika K. Raczkowskiego.

– Mogę wyrazić zadowolenie. Wyrok jest sprawiedliwy, odzwierciedlający prawdę. Pan Krzysztof Raczkowski został uniewinniony od wszystkich zarzucanych mu czynów. Każdy może sobie napisać prywatny akt oskarżenia, natomiast to sąd weryfikuje, czy to, co jest tam napisane, jest prawdziwe, czy nieprawdziwe. I sąd zweryfikował, że zarzuty są bezpodstawne. W naszej ocenie to Krzysztof  Raczkowski jest poszkodowanym w tej sprawie – komentuje Rafał Wiechecki, adwokat upoważniony do występowania przed sądem przez kancelarię Romana Giertycha, która reprezentuje K. Raczkowskiego.

Z kolei adwokat M. Rejman zapowiada apelację od wyroku.

– Całkowicie nie zgadzamy się z wydanym wyrokiem, jest on niesprawiedliwy i bardzo krzywdzący dla moich klientów. Orzeczenie jest nieprawomocne, więc sprawa wciąż jest w toku. Złożony już został wniosek o sporządzenie uzasadnienia, a następnie składana będzie apelacja – mówi  Konrad Grudysz, adwokat M. Rejman.

Wcześniej umorzenie

Przypomnijmy, że wcześniej umorzeniem zakończyła się sprawa rzekomej kradzieży w Chromie. Dotyczyła innej pracownicy, której zarzucono wynoszenie z firmy danych niemieckich klientów. Stało się to po tym, jak po odejściu pracownicy, do drukarni nie trafiały zamówienia, a z analizy służbowej poczty miało wynikać, że pracownica przesyłała na prywatne adresy e-mail dane kontrahentów. Sprawą zajmowała się prokuratura w Pile.

Napisz komentarz »