REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Cmentarz nie jest z gumy

Opublikowano 02 listopada 2021, autor: Piotr Piotrowski

Przesuwa się w czasie budowa nowego cmentarza w Żaganiu. Tymczasem na starym zostało jeszcze tylko 45 miejsc na pochówki.

Prace utknęły na opracowaniu dokumentacji projektowej, która kosztować będzie 194 tys. 340 zł. Jej wykonawca – firma Blank Architekci z Zabrza – nie uzyskał zgody na wykonanie zjazdu z drogi wojewódzkiej na działkę przy ul. Granicznej, na której ma powstać nowy cmentarz. Konieczna jest zmiana planu zagospodarowania przestrzennego, dlatego Urząd Miasta zgodził się na wydłużenie terminu wykonania dokumentacji do 17 grudnia.

Tym samym w tym roku nie uda się rozpocząć budowy nowej nekropolii. Na tegoroczny etap prac – wykonanie zjazdu oraz ogrodzenie – w miejskim budżecie było zaplanowane 762 tys. zł. Te plany zostaną przełożone na kolejny rok, w którym ponadto odwodniony ma zostać teren, powstać mają chodniki, budynek administracji, kaplica, kolumbarium oraz parking na 200 aut. Łączny koszt budowy cmentarza to ok. 5 mln zł.

Kolumbarium ratuje sytuację

Trwa wyścig z czasem, bo Żaganiowi kończy się miejsce na pochówki na starej nekropolii przy ul. Kożuchowskiej. Administrujący nim Zakład Gospodarki Mieszkaniowej ratuje się umową z parafią p.w. NMP i pochówkami na cmentarzu przy ul. Piastowskiej, ale to tylko doraźne rozwiązanie.

– W tym roku, do 18 października, wykonano 209 pochówków, w tym 96 urnowych – mówi Bogdan Fryze, dyrektor ZGM-u. – Do końca roku będzie to około 280-290 pochówków, oczywiście, o ile pandemia nie przybierze na sile. W ostatniej kwaterze przy ul. Kożuchowskiej zostało jeszcze 45 wolnych miejsc na groby, co starczy na rok. Ponadto, możemy w różnych miejscach wygospodarować około 50 miejsc, co da nam może kolejny rok. I to będzie koniec naszych możliwości.

– Czy cmentarz jest z gumy? Przecież pan dyrektor mówił już rok temu, że miejsc na cmentarzu starczy raptem na dwa lata – dociekał na komisji gospodarki radny Grzegorz Kuźniar.

Fryze tłumaczył, że tempo zapełniania cmentarza wyhamowała moda na pochówki w urnach.

– W kolumbarium mamy 30 nisz, z czego 20 jest już zajętych – zaznaczył. – Docelowo miały powstać trzy kolumbaria, więc należy się zastanowić nad budową kolejnego.

Napisz komentarz »