REKLAMA

Samorząd

Powinien godziwie zarabiać

Opublikowano 02 listopada 2021, autor: Piotr Piotrowski

Burmistrz Szprotawy może zarobić nawet o 10 tys. zł więcej. O tym, jaką podwyżkę mu dać, zdecydują radni.

Obecnie burmistrz Mirosław Gąsik inkasuje 9 tys. 660 zł. Po zmianie przepisów o wynagrodzeniach pracowników samorządowych, które wejdą w życie od 1 listopada, minimalna jego pensja będzie musiała wynieść 14 tys zł 435 zł, ale maksymalnie zarabiać będzie mógł nawet 20 tys. 41 zł.

W kuluarach mówi się, że kwota zostanie wyśrodkowana, w okolicach 16-17 tys. zł. Gąsik ma większość w Radzie Miasta, która co sesję chwali go pod niebiosa.

– Uważam, że dobry gospodarz powinien godziwie zarabiać. Pewnie jako prywatny przedsiębiorca mógłby zarabiać dużo więcej, niż będąc burmistrzem – mówi radny Ireneusz Ganczar. – Według mnie, zarobki burmistrza są za niskie w stosunku do jego pracy na rzecz gminy.

– Pieniądze na wzrost wynagrodzenia burmistrza zabezpieczymy w budżecie już na najbliższej sesji – mówi Andrzej Stambulski, przewodniczący Rady Miasta. – Nie analizowałem nowych przepisów w kontekście diet radnych. Będzie to przedmiotem najbliższych tygodni.

Póki co, radni muszą się zadowolić podwyżką z marca tego roku, dzięki której mają średnio o 300 zł wyższe diety. Żeby załapać się na rządową podwyżkę, musieliby poprawić swoją uchwałę.

Obecnie szeregowy radny dostaje miesięcznie 905 zł, wiceprzewodniczący komisji – 1.026 zł, przewodniczący komisji – 1.066 zł, wiceprzewodniczący Rady Miasta – 1.509 zł, a przewodniczący – 2.013 zł.

Napisz komentarz »