REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Dla Julii i Krystiana

Opublikowano 02 listopada 2021, autor: mk

Stowarzyszenie Tobie i Miastu organizuje kolejną charytatywną zbiórkę na żarskich cmentarzach, podczas której będą zbierane pieniądze na leczenie dwojga nastolatków.

Podczas Wszystkich Świętych, 1 listopada, na obu żarskich cmentarzach – przy ul. Szpitalnej i w Kunicach – wolontariusze będą zbierać pieniądze dla Julii Kowalczyk (19 l.) i dla Krystiana Jóźków (17 l.).

Na schodołaz

Julia Kowalczyk choruje na padaczkę lekooporną oraz niedoczynność tarczycy. U dziewczynki zdiagnozowano zanik tkanki mózgowej. Julia wymaga stałej opieki. Jej choroba rozwija się u niej od urodzenia. Julia nigdy nie będzie samodzielna.

– Julia po raz pierwszy była bohaterką naszej zbiórki już w 2012 roku – mówi Edyta Gajda ze TiM-u. – Zbieraliśmy wtedy na specjalny materac, który miał zapobiegać odleżynom. Udało nam się zebrać 10 tys. zł, a rodzice Julki postanowili się podzielić pieniędzmi z Bartkiem Wojtczakiem, który dzięki temu pojechał na turnus rehabilitacyjny – opowiada E. Gjda.

W tym roku rodzice Julki zwrócili się o pomoc w zebraniu pieniędzy na schodołaz, który ułatwi przemieszczania wózka inwalidzkiego po schodach. Rodzina mieszka w starej kamienicy, a nastoletnia Julka jest już większa od swojej mamy, Alicji.

– Julia nie chodzi i nie mówi – mówi Alicja Mizera, mama Julki. – Wymaga opieki 24 godziny na dobę. O tym, że jest chora, dowiedzieliśmy się 6 tygodni po porodzie. Doszło wtedy do pierwszego napadu padaczki, a podczas pobytów w szpitalach wyszły kolejne choroby. Każdy napad powoduje, że uszkodzenia w jej mózgu postępują. Schodołaz, którego potrzebujemy, umożliwi mi wychodzenie z Julią na dwór – mówi A. Mizera.

Koszt takiego sprzętu to przynajmniej kilka tysięcy złotych.

Na rehabilitację

Krystian Jóźków z Żar ma 17 lat. Przez większość życia był zdrowym chłopcem, jego problemy zaczęły się nagle, gdy miał 13 lat. Lekarze długo nie mogli postawić diagnozy. Sytuacja stała się dramatyczna, kiedy Krystian przestał mówić.

– U Krystiana w 2020 roku zdiagnozowano dystonię. Cała rodzina przeszła badania. Tylko u Krystiana znalazł się gen, który odpowiada za najgorszy rodzaj dystonii, która pojawia się nagle i niemal paraliżuje zdrowego człowieka – mówi Danuta Jóźków, mama Krystiana.

Krystian choruje na dystonię typu 12. Choroba obejmuje ręce, nogi i twarz. Krystiana łapią nagłe skurcze, które wykręcają boleśnie jego ciało. Choroba Krystiana jest nieuleczalna, ale rehabilitacja i leczenie pozwolą mu w miarę normalnie żyć, a przede wszystkim zapobiec dalszemu rozwojowi dystonii. Na rzecz Krystiana przeprowadzona była zeszłoroczna zbiórka podczas Wszystkich Świętych, udało się zebrać 2 tys. zł, które zapewniły środki na rehabilitację chłopca na kilka tygodni.

– Zeszłoroczna zbiórka, przez zamknięcie cmentarzy, praktycznie się nie odbyła, dlatego nie mogliśmy pomóc Krystianowi tak, jakbyśmy chcieli. Mam nadzieję, że w tym roku wszystko odbędzie się bez zakłóceń i żaranie jak zawsze pokażą swoje wielkie serca – mówi E.Gajda.

Oprócz członków TiM, w akcję włączą się także wolontariusze ze Szkoły Podstawowej nr 2 im. Janusza Korczaka w Żarach.

Napisz komentarz »