REKLAMA

Sport

Derby dla Piasta

Opublikowano 02 listopada 2021, autor: Piotr Piotrowski

Żarską twierdzę przy ul. Zwycięzców zdobył dołujący ostatnio w lidze Piast Iłowa. Promień bił głową w mur, a goście skutecznie kontrowali, wygrywając 3:1.

Po pechowej porażce w Kożuchowie wydawało się, że podopieczni Łukasza Czyżyka odbudują się wygraną z Piastem Iłowa, który nie może wygrać od pięciu spotkań. Nic z tego. W sobotniej konfrontacji (23.10.) to goście okazali się skuteczniejsi. Promień może mówić o sporym pechu, bo w 15. minucie piłka po strzale Jakuba Księżniaka trafiła w poprzeczkę. Prowadzenie objęli za to goście – w 34. minucie Gracjan Arkuszewski głową wpakował piłkę do siatki, po dośrodkowaniu w pole karne Ilii Eksera i asyście Khaddy`ego Kazadi – Leonowicza.  Promień dalej atakował, a Piast szukał swojej szansy w kontrze. Po jednej z nich, w 65. minucie Arkuszewski podwyższył na 2:0. Osiem minut później u żarskich kibiców odżyły nadzieje. W podbramkowym zamieszaniu pod bramką gości Mateusz Góral tak niefortunnie wybijał futbolówkę, że wpakował ją do własnej siatki. Promień dwoił się i troił, aby wyrównać. Losy spotkania rozstrzygnęła kolejna zabójcza kontra Piasta. W 83. minucie wynik ustalił Ilia Ekser, kończąc składną akcję kolegów soczystym strzałem pod poprzeczkę, na tzw. długi słupek. Losów meczu nie odwróciła nawet czerwona kartka dla bramkarza gości.

Po serii okazałych wygranych, Promień znowu znalazł się w dołku, z kolei Piast, po serii kiepskich spotkań w końcu wygrał, uciekając ze strefy spadkowej. 

– To zwycięstwo było nam bardzo potrzebne. Potrzebowaliśmy go jak tlenu – mówi trener Piasta, Grzegorz Borkowski. – Drugi raz z rzędu przeorganizowaliśmy grę w obronie i to poskutkowało. Rozbijaliśmy ataki rywali i kontrowaliśmy. Cieszę się z goli po kontrze, ale i tego pierwszego, po stałym fragmencie gry. Na rozgrzewce tuż przed meczem straciliśmy naszego czołowego zawodnika w defensywie, Macieja Kosełę, który doznał urazu. Tym większe brawa dla chłopaków.

– Straciliśmy pierwszego gola po stałym fragmencie gry, choć uczulałem swoich piłkarzy, jak mają się zachować w takich sytuacjach, rozrysowując to na tablicy. Uważam jednak, że to my byliśmy lepsi w pierwszej połowie. Powinniśmy prowadzić, ale jak nie poprzeczka, to brak skuteczności – mówi Ł. Czyżyk. – Będziemy to wszystko analizować, aby wyeliminować błędy w grze. Chcemy się przygotować jak najlepiej do kolejnego meczu.

A już w najbliższą sobotę, Promień w kolejnych derbach Regionalnej zagra u siebie z Czarnymi Żagań. Początek spotkania przy ul. Zwycięzców – godz. 15.00. O tej samej porze Piast podejmie w Iłowej swojego imiennika z Czerwieńska.

KS Promień Żary – KP Piast Iłowa 1:3 (0:1)
bramki: Góral (73. min – samobójcza) – Arkuszewski dwie (34 i 65. min), Ekser (83. min)
Promień: Madeja – Homik, Kruczkiewicz, Łyczko – Czarnota (od 65. min Augustyniak), Wiliński, Frankovych, Jasiak, J. Kononowicz – Enkot (od 65. min Jurkowski), Księżniak
Piast: Puchalski – Brzezicki (od 88. min Jankowski), Kazadi – Leonowicz, Ekser, Babicki (od 75. min Tutak) – Yatsyk, Słomiński, Góral, Arkuszewski (od 85. min Dąbrowski) – Żebrowski, Anderson (od 83. min Ganczarek)

Napisz komentarz »