REKLAMA

Komunikacja

Koniec pociągu do Warszawy

Opublikowano 22 października 2021, autor: Piotr Piotrowski

Zaledwie dwa lata cieszyli się mieszkańcy Żagania i Żar z bezpośredniego połączenia do Warszawy. Od grudnia „Konopnicka” zniknie z rozkładu jazdy.

O bezpośrednie połączenie ze stolicą walczyło Stowarzyszenie Miłośników Kolei Ok1. Dzięki ogromnej akcji społecznej, zaangażowaniu mieszkańców i tysiącom kartek pocztowych do spółki PKP Intercity i ministerstwa, pierwszy pociąg do stolicy odjechał z Żar i Żagania w grudniu 2019 roku.

– Niedawno dowiedzieliśmy się, że połączenie do Warszawy nie jest ujęte w nowym rozkładzie jazdy, jaki wejdzie w życie w grudniu tego roku – mówi Sławomir Świniuch, prezes Stowarzyszenia Miłośników Kolei Ok1. – Nie zgadzamy się z taką decyzją, dlatego szykujemy pismo do przewoźnika z prośbą o jeszcze jedną analizę frekwencji na tej trasie, która po ciężkim okresie pandemii, zaczęła się poprawiać. Niestety, spółka robiła wszystko, aby zlikwidować to połączenie. Z jednej strony na spadek liczby pasażerów wpłynęła pandemia, z drugiej – ciągle zmiany w rozkładzie jazdy, liczne awarie taboru i wprowadzanie komunikacji zastępczej. Gwoździem do trumny okazało się przetrasowanie „Konopnickiej” przez Ostrów Wielkopolski, Łódź, co finalnie wydłużyło czas podróży do 8 godzin z Żagania do Warszawy i ponad 8,5 godziny w drodze powrotnej. Te wszystkie zmiany były niekorzystne szczególnie dla studentów. Zniechęciło też pozostałych pasażerów. Liczymy, że nasza kolejna interwencja przyniesie skutek i pociąg jednak zostanie w rozkładzie jazdy. Jesteśmy gotowi do rozmów.

– Nie składamy broni, walczymy o utrzymanie tego bardzo ważnego połączenia dla naszego regionu – dodaje Rafał Szymczak ze Stowarzyszenia. – Naszym zdaniem, pancerna stolica Polski, jaką jest Żagań, a także gospodarcza stolica województwa lubuskiego, jak się często określa Żary, zasługują na bezpośrednie połączenie ze stolicą. Wiele osób nadal korzystało z „Konopnickiej”, nawet gdy podróż do stolicy została wydłużona o ponad godzinę.

komentarz »
  1. Marek 4 listopada 2021 15:32 - Odpowiedź

    Może doczekamy się regularnych połączeń do Wrocławia i Poznania, przynajmniej sześć na dobę. Jeden pociąg do Warszawy nie rozwiąże komunikacji w rejonie.
    Dobrze, że był, ale koszty były ogromne. Szczególnie koszt prowadzenia lokomotywy manewrowej z Zielonej Góry do Wrocławia z dwoma bardzo starymi wagonami.

Napisz komentarz »