REKLAMA

Samorząd

Wójt z automatu, radni jeszcze liczą

Opublikowano 22 października 2021, autor: Michalina Kozarowicz

W Trzebielu, Lipinkach Łużyckich i w Tuplicach wójtowie skoszą co najmniej o 4 tys. zł więcej miesięcznie. I to z wyrównaniem od sierpnia! Radni póki co liczą. Nie tylko kasę, ale i na pomysł, jak to zrobić z podwyżkami dla siebie.

Dla wójta się należy

Przewodniczący Rady Gminy Trzebiel obecnie inkasuje co miesiąc 1 tys. zł. Jego zastępca – 600 zł, przewodniczący komisji – 520 zł, a radni 500 zł.

– Na chwilę obecną nie zamierzamy podnosić diet. Mieliśmy w tym tygodniu posiedzenie komisji, na którym poruszyliśmy ten temat i radni na razie nie zgłaszają takiej potrzeby. Pensja wójta zostanie podniesiona z automatu, ale dla siebie tego nie planujemy – zapewnia Andrzej Dyszczyński, przewodniczący Rady Gminy Trzebiel.

Jeżeli radni zdecydowaliby się jednak na podwyżkę, to w gminie takiej jak Trzebiel, maksymalna dieta wynieść może 2 tys. 148 zł.

Obecnie wynagrodzenie Tomasza Sokołowskiego, wójta gminy Trzebiel, to 9 tys. 635 zł. Według nowych przepisów, T. Sokołowski będzie mógł zarabiać maksymalnie nawet 19 tys. 470 zł. Wynagrodzenie zasadnicze podniesiono bowiem do 10 tys. 250 zł. Maksymalna kwota dodatku funkcyjnego to 3 tys. 150 zł, zaś dodatek specjalny może wynieść nawet 4 tys. 20 zł, a dodatek stażowy za wysługę lat maksymalnie 2 tys. 50 zł. Wójt też nie będzie mógł zarabiać mniej niż 13 tys. 936 zł. A więc jeżeli Radni Gminy Trzebiel przyznają wójtowi podwyżkę według tylko najniższych widełek, czeka go podwyżka o 4 tys. zł. Na razie szampana wójt jeszcze nie otwiera.

– Czy za tym rozporządzeniem pójdą też jakieś pieniądze? Czy my je sami mamy w budżecie znaleźć? Bo jak tak, to kosztem czego? Dlatego czekam na rozporządzenie – zastrzega T. Sokołowski.

Wójt czeka, radni myślą

Radni gminy Lipinki Łużyckie nie dostają diety co miesiąc, a 280 zł za udział w sesji Rady Gminy albo komisji.

– Jeszcze nie rozmawialiśmy z kolegami na ten temat, ale uważam, że to, co jest, może zostać. Przy takich podwyżkach trzeba wziąć pod uwagę t,o na co stać gminę, a my jesteśmy małą gminą – komentuje Jerzy Bumbul, przewodniczący Rady Gminy Lipinki Łużyckie.

Gdyby radni zdecydowali się na przyznanie sobie podwyżki, mogłoby to być maksymalnie 2 tys. 148 zł miesięcznie.

Wójt Małgorzata Brzyśkiewicz obecnie zarabia 9 tys. 238 zł miesięcznie. Według nowych przepisów, świeżo upieczoną wójt czeka obligatoryjna podwyżka i to do nawet 19 tys. 470 zł.

– Widełki zostały zmienione przez ustawę, więc zmiany wchodzą w życie automatycznie. Radni moją pensję uchwalali w sierpniu, nie miałam przyznanych maksymalnych stawek. Najbliższa sesja będzie w listopadzie, jeszcze nie analizowaliśmy, jak zmiany wpłyną na nasz budżet – komentuje M. Brzyśkiewicz.

Będą dyskutować

Radni gminy Tuplice zarabiają 500 zł miesięcznie. Wiceprzewodniczący komisji dostaje 550 zł. Przewodniczący komisji 700 zł. Wiceprzewodniczący Rady Gminy – 800 zł, a przewodniczący – 1 tys. 200 zł.

– Wiemy, że jest taka możliwość, ale skąd na to wziąć pieniądze? Tuplice są biedną gminą i moim zdaniem nie stać nas na podwyżki diet. 4 listopada odbędzie się posiedzenie komisji i wtedy będziemy dyskutować na ten temat – mówi Sylwester Mazurkiewicz, przewodniczący Rady Gminy Tuplice.

W świetle nowych przepisów, radni mogliby kasować co miesiąc do 2 tys. 148 zł.

Wójt gminy Tuplice, Katarzyna Kromp, obecnie zarabia 10 tys. zł miesięcznie. Po wejściu w życie nowych przepisów skasuje w granicach 13 tys. 939 zł – 19 tys. 470 zł.

Napisz komentarz »